Autor

wosk

30-08-2016 21:03

Tytuł: Rekonesans

Nikon F100, Neopan 400, DDX 1+4

Komentarze

wosk

wosk

jac123 napisał(a):
Czy jest tam jeszcze po drugiej stronie kanału (patrząc od kamieniczek), to alternatywne osiedle? No i czy odwiedziłeś najlepszą restaurację na świecie która się tam mieści?

Myślisz pewnie o Christianii - jest jak najbardziej, dzielnica może trochę podupadła, ale jest. Natomiast w restauracji nie byłem - zjadłem wcześniej, tuż po drugiej stronie kładki świetne marokańskie żarcie. Jest tam mnóstwo regionalnych barów (Copenhagen Street Food).

9 lat temu
jac123

jac123

wosk napisał(a):
...po drugiej stronie kanału Nyhawn, nasunęła mi się taka koncepcja tytułu zdjęcia.

Czy jest tam jeszcze po drugiej stronie kanału (patrząc od kamieniczek), to alternatywne osiedle? No i czy odwiedziłeś najlepszą restaurację na świecie która się tam mieści?

9 lat temu
DAAD

DAAD

wosk napisał(a):
Masz rację - matematyka nie ma języka, religii ani koloru skóry.


Bo matematyka zaczyna się od pieniędzy, te nigdy nie śmierdzą.

9 lat temu
wosk

wosk

Masz rację - matematyka nie ma języka, religii ani koloru skóry. Cóż począć jeśli jednak niektórzy preferują machanie maczetą i burzenie dorobku stuleci przed ćwiczeniami swoich szarych komórek całkami?

9 lat temu
Polon

Polon

Nie dywaguję czy matematyka jest chrześcijańska, czy szachy są żydowskie. W każdym razie prawie 1400 lat po śmierci Mahometa można stwierdzić, że na pewno nie są muzułmańskie

9 lat temu
implicite

implicite

Kiedyś na egzaminie z filozofii otrzymałem pytanie, czy możliwa jest matematyka chrześcijańska. Które niniejszym przedkładam Koleżeństwu jako ćwiczenie umysłu.

9 lat temu
wosk

wosk

Dobre!

9 lat temu
Polon

Polon

Wosk, nic nie rozumiesz. Według doniesień z Włoch, po setkach lat biegania po pustyni, hodowli daktyli oraz impotencji naukowej i intelektualnej, fundamentaliści islamscy żądają równouprawnienia w kwestii dostępu do badań fundamentalnych. Ot co.


Obrazek

9 lat temu
wosk

wosk

Ależ Kolego - też tak sobie dywaguję bardzo luźno

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

Ależ Wosku - napisałem, że zdjęcie mi się podoba.
Dogaduję o tytule, bo w ogóle lubię rozkminiać fotografie - tytuł jest jej częścią. I wg mnie dużo ten konkretny tytuł ujmuje tej konkretnej fotografii.
\"Ani zakfefiona kobieta, ani Rom, ani bezdomny\" - tego zestawienia bym bronił. Pewnie każdy ma inny zestaw strachów dyżurnych, ale te są dość uniwersalne.

Dodane zdjęcie - bardzo dobre i na temat.

@Polon - wyczułem ironię, ale jestem gadułą i czasem nie mogę się powstrzymać

9 lat temu
wosk

wosk

Jeszcze taki żarcik integracyjny
Obrazek

9 lat temu
wosk

wosk

Jednak niepotrzebnie narzuciłem tytułem swoją interpretację. Może byłaby szansa na małą sondę - kto w jakim stopniu i czy w ogóle odczuwa zagrożenie wynikające z napływu ludzi diametralnie innej kultury i religii?

farfurnia napisał(a):
Ani zakfefiona kobieta, ani Rom, ani bezdomny nie są przeze mnie odbierani jako jakieś instynktowne zagrożenie.

Według mnie zestawienie trochę nietrafione. Jednak osoba zakryta od stóp do głów, w dodatku np. trzymająca ręce w ukryciu (może za dużo filmów obejrzałem), to inny ciężar gatunkowy niż poczciwy Rom czy bezdomny.
Ta scenka nie skojarzyła mi się raczej z militarnym zagrożeniem, raczej ze zjawiskiem socjologicznym: \"patrzcie - za parę lat to wszystko będzie nasze...\"

9 lat temu
Polon

Polon

Zbyt poważnie potraktowałeś mój post
Napisałem go zupełnie ironicznie

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

Ojej. Napisałem tylko, co MI narzucił tytuł. Każdemu mógł co innego. Za bardzo słownikowo to potraktowałem. Dla mnie jest to określenie, które ze znaczeń wojskowych przenikło do cywilnych i tyle.
W kontekście postaci ze zdjęcia wydało mi się to jednoznacznie oczywiste, a z drugiej strony zamykające w jakimś schemacie, z którym trudno mi się zgodzić, albo, którego uparcie nie chcę dostrzegać.
Ani zakfefiona kobieta, ani Rom, ani bezdomny nie są przeze mnie odbierani jako jakieś instynktowne zagrożenie.
Zanim zakwalifikuję kogoś jako bojowniczkę (terrorystkę?), kieszonkowca, lub źródło smrodu muszę zebrać troszkę więcej danych. Tylko tyle.

9 lat temu
Polon

Polon

farfurnia napisał(a):
Polon napisał(a):
Dobre zdjęcie, kwestia interpretacji pozostaje otwarta

Co do zdjęcia - zgoda, ale tytuł narzucił mi interpretację militarno - zagrożeniową i to mi się nie podoba. Choć zakładam, że mogę nie mieć racji...



Ależ rekonesans nie musi tu mieć znaczenia negatywnego. Postaci ze zdjęcia mogą przecież studiować optykę kwantową w Instytucie Niels\'a Bohr\'a i zwyczajnie robią rekonesans gdzie jest restauracja z ubojem rytualnym aby na lunch wyskoczyć...

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

wosk napisał(a):
farfurnia napisał(a):
... tytuł narzucił mi interpretację militarno - zagrożeniową i to mi się nie podoba.

Celowy zabieg autora. Przepraszam, że się ośmieliłem...


Tak to widzisz i już, nie przepraszaj. Tytuły zawsze niosą ryzyko, czasem warto je podjąć, czasem nie. Czasem ułatwiają odbiór, czasem nie.
Ale zdjęcie jest spoko, każdy z nas ustawił by się tam trochę inaczej i to też jest fajne.

9 lat temu
Marian

Marian

Co tam się wspierać o tytuł. Zdjęcie słabe to tytuł nie uniesie. Może dobre adnotacje by pomogły

9 lat temu
wosk

wosk

farfurnia napisał(a):
... tytuł narzucił mi interpretację militarno - zagrożeniową i to mi się nie podoba.

Celowy zabieg autora. Przepraszam, że się ośmieliłem...

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

Polon napisał(a):
Dobre zdjęcie, kwestia interpretacji pozostaje otwarta

Co do zdjęcia - zgoda, ale tytuł narzucił mi interpretację militarno - zagrożeniową i to mi się nie podoba. Choć zakładam, że mogę nie mieć racji...

9 lat temu
Polon

Polon

Dobre zdjęcie, kwestia interpretacji pozostaje otwarta

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

wosk napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
a czy poprawne jest...

A kogo się boisz? Angeli?
Janeq-2010 napisał(a):
...postacie na pierwszym planie?

Zapewne niewinne muzułmańskie duszyczki na wycieczce Ale widząc jak obserwują barwny tłum po drugiej stronie kanału Nyhawn, nasunęła mi się taka koncepcja tytułu zdjęcia.

Ostatnio odwiedziliśmy Budapeszt, Wiedeń i Pragę. W każdym z tych miast proporcja takich \\\'niewinnych duszyczek\\\' jest nie-do-przeoczenia.W Budapeszcie i Pradze to turyści, w Wiedniu raczej miejscowi.

9 lat temu
wosk

wosk

Janeq-2010 napisał(a):
a czy poprawne jest...

A kogo się boisz? Angeli?
Janeq-2010 napisał(a):
...postacie na pierwszym planie?

Zapewne niewinne muzułmańskie duszyczki na wycieczce Ale widząc jak obserwują barwny tłum po drugiej stronie kanału Nyhawn, nasunęła mi się taka koncepcja tytułu zdjęcia.

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

wosk napisał(a):
jac123 napisał(a):
Kopenhaga?




a czy poprawne jest zapytać o postacie na pierwszym planie?

9 lat temu
wosk

wosk

jac123 napisał(a):
Kopenhaga?

9 lat temu
jac123

jac123

wosk napisał(a):
marian napisał(a):
Dawno w Gdańsku nie byłem...

Ja też nie, rzekomo ładnie tam...

W rzeczy samej. Po wyjeździe turystów można nieco odetchnąć.
U góry jakieś miasto hanzeatyckie, Kopenhaga?

9 lat temu
wosk

wosk

marian napisał(a):
Dawno w Gdańsku nie byłem...

Ja też nie, rzekomo ładnie tam...

9 lat temu
Marian

Marian

Dawno w Gdańsku nie byłem...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

podoba

9 lat temu