18-01-2009 22:32
Tytuł:
pinhole, cross
Komentarze
GomerPyle
fajnie wybrzemiwają słowa z tego dialogu.. w dzisiejszym małpim gaju.. lepiej już było! 
efes
Nie. Lubię obcować ze sztuką, więc przeglądam twoją galerię.
irmi
szkoda tylko ,ze pojawia się niewielki wycinek miniaturki , i jeszcze mocno rozrzedzonej
MartaW
bardzo chytry jest ten wynalazek z losowym wyświetlaniem, bo trafia w mój gust 
irmi
a co? losowo się wyświetliło ?
efes
tak
romek
jak by przeczekac w schronie te telenowele to robi sie ciekawie. ma szanse. calkiem niedawno siedzialem jak 5cio letnie dziecko zahipnotyzowany 'śpiewem styrenu' alaina resnaisa, po czym nastapil deser, jego impresjo-zabawa montazowa na termat 'guernici' a przystapilem do tego z podejsciem - 'to sie nie ma prawa udac'. zatkala mi dziob na reszte wieczoru. podejzewam tez ze gdyby miala nie ukazac sie juz zadna ksiazka to i tak do konca swiata mam w czym wybierac. ta cycata baba z bilbordu... coz, jak sie spotyka kogos kto swoje zyciowe szczescie ocenia na skali mniej wiecej dajac 8/10 to czlowieka dociera ze przeciez zamiast tej baby mogla byc reklama krwistych podrobow z tesco lub swiateczngo karpia. idac dalej kokaina jest na tyle droga ze czestokroc reklamie oddaja sie prawdziwie bystrzy ludzie... http://pl.youtube.com/watch?v=3-RURxitmrY no i droga joanno, na twoje zdjecia nikt nie czeka, na moje nikt nie czeka na tej kulce z ziemi, galerie internetowe sa tak wypchane zdjciami ktorych tak na prawde nikt nie oglada, ale musisz wiedziec co zrobic jak sie kiedys milo zaskoczysz
ostatnio zrobilem zdjecie kwiatom (pierwsze w swoim zyciu!) bo mi sie cos spodobalo w jednym z twoich. szajba. we wczesniejszych wyp chodzilo mi mniej wiecej o to czy ansel jezdzil z aparatem po parku zeby szpanowac potem systemem strefowym? podobaly mu sie drzewka i strumyczki, czy tonalnosc i ostrosc konturowa?. nie mysl ze to jakas ą,ę poza, najprostsze i najbanalnijsze rzeczy bywaja obledne. no ale lepiej skoncze.
jasio
A niech Cię... człowiek wchodzi na stronkę, żeby obejrzeć parę ładnych obrazków, a dostaje tępą żyletką po żywej tkance... Fakt, świat nie czeka na kolejne zdjęcie, książkę ani film, bo generalnie cierpi na szeroko pojętą nadprodukcję. W księgarniach można dostać oczopląsu, w telewizji leci kilkanaście telenowel o tym samym czyli o niczym, widok z okna zasłania mi bilbord ze zdjęciem jakiejś gigantycznej baby w staniku...
Dlatego wcale nie światu opowiadam o sobie, tylko sobie o świecie. A jeśli jeszcze ktoś się załapie - ot,wartość dodana. Świat nie czeka, jakiś na nim szary pionek może tak.
O, się wypowiedziałam... I żeby było jasne - nie jestem ani socjo- ani psycho-.
Acha, i szkoda, że wymiotłeś swoje zdjęcia z galerii. Wysłałam komuś linka a tu zero. A jednostka czeka.
romek
ostatnio (przedwczoraj) byl ponoc wg wyliczen naukowcow (psychologow, sic) najbardziej depresyjny dzien w roku, to rzecz raczej absurdalna ale mowie o tym ze laczy sie to z moim z kolei czekaniem na przystanku. podsluchalem rozmowe kobiety ktora opowiadala z lzami w oczach jakiejs innej kobiecie przez komorke o tym jak jej maz zginal na dniach w wypadku samochodowym. bardzo zostalo mi w pamieci zdanie, 'to niesprawiedliwe, to nie byl grozny wypadek, slyszy sie o tylu strasznych wypadkach w ktorych nikomu nic sie nie dzieje, dlaczego.. nie mial prawa tak zostawic...' pamietam jeszcze swiecaca reklame kolejnej durnej polskiej komedii ktora oswietlala nasz przystanek. 3 minuty spoznionego tramwaju potrafi przestawic tak czlowieka ze kazde zdjecie ktore w ciagu tygodnia zrobi bedzie wolac do tej sytuacji. przystanki sa ok. nie depczmy przystankow. tsztszt.
irmi nigdy nie chcialem byc psychologiem. boje sie psychologow i socjologow, prywatnie, nie moge pozbyc sie mysli ze kazde slowo ktore wypowiadam kazdy gest ktory wykonuje przemielaja w swojej glowie. jest cos gorszego niz wyladowac w lozku z psycholozka? zawsze chcialem byc malarzem, ale jak to ladnie ubralas w slowa - zycie sie inaczej potoczylo.
twilights
to nie Arizona, to Przystanek Alaska!
irmi
bo prowincja rządzi się swoimi niepisanymi prawami, i w tym cały jej urok i czar
twilights
zdarzylo mi sie kilka razy czekac na autobus na takim przystanku, i zawsze mialem wrazenie ze rozklad jazdy (jesli byl) klamie, a autobus nie przyjedzie nigdy, bo na pewno juz tedy nic nie jezdzi.. :/ przystanek fajny, ale czekanie na autobus niefajne :P
irmi
co robisz narodzie? klękasz w milczeniu ? 
twilights
...
irmi
Romek, czy to nie jest tak ,że chciałes zostać psychologiem , tylko życie inaczej się potoczyło ?jakiś czas temu załapałam ,ze opowiadam o sobie obrazkami i nie byłam z tego specjalnie zadowolona (my wszyscy opowiadamy)
Grisza
Kolejne zdjęcie z cyklu klękajcie narody przed irmi, nie mam słów nawet mi nie przeszkadza że trochę w prawo leci 
romek
badyle pousychaly, zaby pozamarzaly w kaluzach, aparaty sie napsuly. musial bym napisac pod kazdym zdjeciem jakas gadke szmatke ze mi sie podoba itd, wyszedl bym w paskudnym swietle - za duzo ich. bo stwierdzilem ostatnio ze to sa swietne zdjecia. wychodzac z zalozenia ze czlowiek nie chce byc fotografem, tylko chcialby opowiedziec cos od siebie / o sobie / o ... za pomoca obrazkow. tworzy sie ciekawa rzecz za ktora szczerze dziekuje. bywaja sytuacje w ktorej szczytem jest przetestowanie nowego super ciekawego, szarlatanskiego przepisu na wywolywanie. hmm moze fajna sprawa, wyjsc z chaty, strzelic pare fotek na jakims placu zabaw , potem wywijac koreksem notujac wszystko w kajecie. w sumie przy odpowiedniej dozie optymizmu i duzych pokladach niepotrzebngo czasu kazda lazienka nadaje sie by wywrocic do gory nogami 100 lat fotografii srebrowej. swiat tylko czeka na kolejne zajebiscie nudne zdjecia o w sumie niczym. nie jestes fotobeton, rozpracowalem cie!
k_falcman
też sobie poklikam na taki fayny obrazek 
simonthefox
piękne, pozdrawiam
Frelka
klik, kilk, klik...
przepięknie, przestrasznie 
janus
Dobranoc (mi też już łokieć cierpnie).
irmi
więc od jutra rana będziesz elyta
ja też chcę, mam dwoje dzieci, naklikam więcej
tymczasem idę spać, bo już mi pięta zdrewniała, dobrej nocy
janus
Hm... Nawias mi nawiał. Ja właśnie sytuuję łokieć na "okeju" pod moimi zdjęciami. Ustaliłem z dziewczyną, o której się mamy zmienić w nocy, więc do rana moja pozycja w Galerii powinna być chyba ustalona raz na zawsze.
irmi
ciiiiiii. ja mam piętę opartą o przycisk
janus
(Szeptem
Kliknęłaś...?
irmi
nieeeeeeeeeeeeeeeee 
janus
Aaa... To ja nie zamiatił. Jeżeli dla wyrównania bilansu mam teraz kliknąć trzy razy na "nie", to daj znać.
irmi
znaczy ,ze ostre jak brzytew ? akurat mi nie bardzo na ostrośći zalezy
janusie -Admin pisał, ze zdjecia z jakąs tam ilością ocenek negatywnych wyląduja w smietniku , przy czym tylko on ma wgląd w te ocenki ,a za dobre ocenki jest przewidziana chyba tylko satysfakcja
tak więc rodacy -do przycisków !
janus
Ale jatka. Wcześniej nie zauważyłem, że pod zdjęciem jest mały napis "oceniam". Dopiero teraz. Na wszelki wypadek zagłosowałem trzy razy na "tak". Jeżeli Irmi wygrała jakąś zagraniczną wycieczkę, to mam nadzieję, że doceni mój wkład, sącząc Caipirinhę gdzieś w cieniu palmy.
kurzymis
eno, elegancja francja, takie zdjęcie z pinhola! Irmi rocks! ;]
irmi
a widzisz, temat banalny, ale jakoś mi się wcześniej nie nawinął
Pumba
ciekawa technika. banalny temat, ale dla osób zainteresowanych to zdjęcie posiada wartość.
fajna dziura w dachu ;]
irmi
jakieś łobuzy zdarły rozkład jazdy, więc nie wiadomo czy coś miało przyjechać jeszcze
Yoonson
oszesz!!! ale Arizona. na takim przystanku to tylko czekać na ostatni pociąg ostatniej szanasy, który i tak pewnie nie przyjedzie - bo to przeca przystanek peksu, a nie pekapa 
wosk
Admin pisał, ze zdjecia z jakąs tam ilością ocenek negatywnych wyląduja w smietniku , przy czym tylko on ma wgląd w te ocenki ,a za dobre ocenki jest przewidziana chyba tylko satysfakcja...
Czy to nie byłby dobry pomysł? Może dodałoby to odwagi w \"krytycznych\" ocenach. I w Galerii byłoby trochę luźniej