18-07-2016 17:42
Tytuł: eksperyment formalno-techniczny
W ramach testowania roll-kasety na średni format używanej z aparatem Busch C Pressman - postanowiłem ""pobawić się"" w starym stylu. Testowanie - z racji niezbyt zachęcającej pogody (głównie) prowadziłem w domu. Wedle wskazań światłomierza - dla przysłony f16 - odpowiedni czas dla tej fotografii wynosił 2 sek. Tyle, że wyżej wspomniany Busch - ""nie posiada"" takowych czasów. Tak więc - powyższe zdjęcie zostało wykonane metodą bardzo tradycyjnego odliczania tychże dwóch sekund: ""stodwadzieściajeden, stodwadzieściadwa"" - i już, - - - - - aparat: Busch - Pressman, obiektyw Busch PRESTAR f/4.5, 103 mm, czas: 2 sek., , ze statywu, f16, ISO 160 (Ilford HP5+, ""świecony"" na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna Rodinal: 1+25, 6 min.) - - - - - Dla JankaQ - z dedykacją :)
Komentarze
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): Naprawdę notuję. |
Potwierdzam, umie pisać i coś tam zapisuje.
| jaskiniar napisał(a): Ale to naprawdę jest \\\'monitoringowy\\\' żłobek. |
Badaliśmy w połowie lat \'90tych wahania \'natłoku\' pakietów przy transmisji video.
Naprawdę grube MB prostych, surowych danych - tyle że uzyskiwane szybko i to bardzo.
jaskiniar
| PiotrCe napisał(a): Jasny pieron... ![]() |
Ojtam, ojtam - byłem zawsze przekonany, że zarówno Prawdziwi Artyści - jak i Dobrzy Rzemieślnicy fotografii - takie notatki prowadzą. Przecie nawet tu na AT prezentowane były stykówki i inne takie z adnotacjami typu +2.75 eV, strefa 6\'23\" i inne takie. Mam świadomość, że najtęższe umysły stosują metodę strefową bez robienia notatek. Mają wszystko w głowie i nie jest istotny czas po jakim wywołują negatywy, a później robią odbitki
Ale ja się do najtęższych umysłów nie zaliczam. Dlatego muszę polegać na notatkach
. Aha - zapisuję oczywiście na jakim negatywie robiłem zdjęcia, na jakie ISO był naświetlany, a także w czym i według jakiej procedury był wywoływany. Może się to kiedyś przyda?
PiotrCe
Jasny pieron... 
jaskiniar
Naprawdę notuję. Co więcej - na Plfoto, przy prezentacji fotografii - podaję odczytane z exif-a nastawy ze zdjęć cyfrowych. Trochę dlatego, że pamiętam, by w pliku JPEG prezentowanym w internecie tych informacji nie było
. Nie jestem księgowym - ale prowadzenie rozmaitych dokumentacji danych obserwacyjnych dotyczących nieożywionej przyrody - i interpretacji tych danych - stanowiło (i częściowo stanowi nadal) podstawę moich badań/pracy
To nie są wielkie bruliony - zresztą nastawy dla fotografii \"tradycyjnej\" - tak naprawdę prowadzę systematycznie od czasu, gdy sam zacząłem wywoływać negatywy i używać światłomierza. Przedtem były to notatki - powiedzmy - niesystematyczne i dotyczące całego negatywu, a nie poszczególnych klatek. Kilku Kolegów tegoroczny notes widziało
Notuje w nim także informacje o parametrach wywoływania poszczególnych negatywów.
Ale to naprawdę jest \"monitoringowy\" żłobek. Przez prawie 10 lat gromadziłem dane z obserwacji stacjonarnych dotyczących wód krasowych w tatrzańskich wywierzyskach. Dla 5 punktów pomiarowych mam zarejestrowane stany wód (poziom zwierciadła wody ponad umowny poziom odniesienia - czyli wahania) od listopada 1998 roku - odczyty z częstotliwością od 30 minut do 2 godzin. 
PiotrCe
Ty naprawdę notujesz te wszystkie nastawy? Musisz mieć spory brulion na podorędziu. Czasem jak to czytam to myślę sobie zartujac, że chyba musisz być księgowym.
Na swój sposób taka metodyczość może nawet imponować.
jaskiniar

Janeq-2010
| DAAD napisał(a): JaneQ zapewne będzie wniebowzięty... ... widokiem wniebowzięty. |
Wiadomo,
Kiev 88 z obiektywem Volna 2,8/80mm
załadowany filmem Ilford Delta 400 z 2ką na liczniku
czeka na światło i natchnienie.
jaskiniar
mam taką - cichą - nadzieję 
DAAD
Janek Q zapewne będzie wniebowzięty................ widokiem wniebowzięty.
jaskiniar
ps.
Byłbym zapomniał - w tytule się nie mieści więc piszę tu: Dla JankaQ 
jaskiniar