14-07-2016 00:55
Tytuł: gdzieś w Tatrach...
czerwiec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f22.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal 1+5o, 13.5 min).
Komentarze
jaskiniar
tja...
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): hihihi - a jak \\\'oszacowałeś\\\' przesunięcie??? |
Ano żadne \'hihihi\' - zwyczjnie ze zdjęcia
na obrazku pokazana jest korekcja przesunięcia - podobnie szacowanego - w obecności szumu AWGN metodą filtrowania odwrotnego i filtru Wienera - głównym problemem jest szum, bez tego odwrócenie przesunięcia jest banalne
(na dolnym pasku wariancja szumu jest pięć rzędów wielkości mniejsza niż na górnym)
algorytm \'constrained least squares\' działa jeszcze wydajniej
jaskiniar
hihihi - a jak \"oszacowałeś\" przesunięcie???
Janeq-2010
Oszacowałem ze zdjęcia - przesunięcie/czas.migawki=prędkość
jaskiniar
nigdy nie mierzyłem - oddzielnie - prędkości przepływu.
Janeq-2010
Ooo, powiadasz aż tak szybko płynie?
(moim zdaniem tutaj to ~6km/h)
jaskiniar
Żartujesz??? Przecie to potok górski. Takie długie czasy - w celu osiągnięcia - jak to napisałeś \"jedwabiu\" (ja na to mawiam: \"budyń\") to można stosować przy fotgorafowaniu fal morskich czy też jeziornych. Potok górski - w dodatku oświetlony Słońcem - i bez ściemniającego filtra przy takim długim czasie to porażka...
Janeq-2010
1/30sec i taki \'jedwab\'?
oczekiwałem 1/3sec 
Janeq-2010
CLS używa się do korekcji zdjęć z dronów - to poważna sprawa.