01-07-2016 06:12
Tytuł: opcja alternatywna...
...czyli - nad horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza (tak a propos)
Komentarze
Wilkosz
Broń Boże. Potrzeba tylko trochę czasu. 
10 lat temu
MartaW
Wilkosz napisał(a):
Sposób jest tylko jeden i bardzo banalny - zaprzyjaźnić się z właścicielem. ... |
A czy trzeba mieć wprowadzającego? I kto by to mógłby być?
10 lat temu
Wilkosz
| MartaW napisał(a): Co trzeba zrobić, żeby zaprzyjaźnić się z tym miejscem? Bo ogromnie mi się tam podoba ![]() |
Sposób jest tylko jeden i bardzo banalny - zaprzyjaźnić się z właścicielem.
Teraz widzę, że sadząc tą lipkę i jałowiec odciąłem się zimą (bo to zimowa opcja alternatywna...)od pięknego widoku na las... medytując przy otwartych drzwiach oczywiście.
10 lat temu
MartaW
Co trzeba zrobić, żeby zaprzyjaźnić się z tym miejscem?
Bo ogromnie mi się tam podoba 
10 lat temu
wosk
Całkiem przyjemne.
10 lat temu
keraltok
Lubię, takie proste, nienapompowane tematy. Ciecie DaaD\'a do rozpatrzenia.
10 lat temu
Wilkosz
Daadu - a wiesz, że TAK. Sprawdziłem i Twoje nożyczki wycięły zbędne końteksty i szum informacyjny. Wchodzę w to.
10 lat temu
MartaW
Broń Boże. Potrzeba tylko trochę czasu.
Czekanie to jest coś, co mi się udaje najlepiej...
Na czwarte mam \"Cierpliwość\"