Autor

Janeq-2010

19-05-2016 23:23

Tytuł: w lutym...

Canon EOS-3 EF 28-135IS AGFA PankineK FX-37 1+7 7:30min 22C MicroTek-i800

Komentarze

epoxy1

epoxy1

To ja zrobię dokładnie tak samo. Tylko założę film do Zorki 3M.
Światłomierz odpuszczę na rzecz tabelki Bunimowicza. Albo wezmę namiary na warunki z Agfa Photoblatter z 1927 roku. Warunki na maj od 9.00 do 15.30.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

No to zakładam rolkę AGFA PankineK 50ASA z ~1960r do Zorki-C
(użyję Leningrada-8 albo Koła naświetlań i ew. lampy Czajka)

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

Byłoby super.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

AGFA PankineK 50ASA z ~1960r ostatnie metry


epoxy1 napisał(a):
Co ciekawe, te jego (negatywu) cechy, dziś są uważane za wady, przez co większość skreśla Pankine bez większej refleksji. Faktem jest, że była nieprzeznaczona do wykorzystania w fotografii statycznej. Jej ziarno na filmie, przy \\\'nastu\\\' obrazach na sekundę podnosiło \\\'ostrość\\\' konturów pokazywanego obrazu. W tym zastosowaniu była bardzo dobra. I była niezastąpiona przez lat przeszło czterdzieści. Tak ujęte zalety negatywu, spowodowały, że produkcja Pankiny w ciągu kilku lat poszła w dziesiątki milionów metrów. Ostatnie metry z tych milionów mamy MY. Mamy w ręku KONIEC wspaniałej historii. Żadne polskie i zagraniczne forum tego nie przebije.
A to chyba coś warte?



Bernard,
Krótko mówiąc proponuję ponownie:
1. udostępnić chętnym ATistom po 1ej rolce do jej naświetlenia dowolnym aparatem z epoki.
2. następnie wywołać według receptury z epoki, a
3. z wywolanych klatek urządzić pamiątkową wystawę.
Myślę, że możnaby zapytać TomaszaK, czy ZAFP byłby tym zainteresowany.
Pozdrawiam, Janeq

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

Co ciekawe, te jego (negatywu) cechy, dziś są uważane za wady, przez co większość skreśla Pankine bez większej refleksji. Faktem jest, że była nieprzeznaczona do wykorzystania w fotografii statycznej. Jej ziarno na filmie, przy \"nastu\" obrazach na sekundę podnosiło \"ostrość\" konturów pokazywanego obrazu. W tym zastosowaniu była bardzo dobra. I była niezastąpiona przez lat przeszło czterdzieści. Tak ujęte zalety negatywu, spowodowały, że produkcja Pankiny w ciągu kilku lat poszła w dziesiątki milionów metrów. Ostatnie metry z tych milionów mamy MY. Mamy w ręku KONIEC wspaniałej historii. Żadne polskie i zagraniczne forum tego nie przebije.
A to chyba coś warte?

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Miałem kilka odprysków emulsji (czarne elementy) i kłopot z ustaleniem poziomu czerni przy pierwszym skanowaniu. Dlatego mz większość sceny jest ciemno szara.
A ujęcie pochodzi ze spacerku nad kanałem.

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

TO JEST FAJNE W TYM NEGATYWIE, że jest jaki jest. Niczego nie udaje, ma emulsję grubą, ziarnistą, technologicznie gdzieś w latach dwudziestych XX wieku.
Wehikuł Czasu. I ta jego specyfika nadaje specjalnej urody obrazom.

10 lat temu