Autor

januszM

04-04-2016 10:51

Tytuł:

Leica M-4P, Voigtlander 35 1.4 Fuji Pro 400H, wołanie własne Kraków.

Komentarze

ozjasz

ozjasz

DAAD napisał(a):
Najbardziej w takich obrazach lubię ich bezsens i barwy.


Niedawno Florian Kaps (ten od Impossible Project) był w Japonii próbując rozmoawiać zjakimiż wazniakami z fuji o peel-apartach. Ogólnie powiedzieli mu że nic mu nie powiedzą. Będąc nieco skołowanym udał się przed porotem na sushi i mistrz powiedział mu (cytuję za oryginałem):
“There is sense in everything”

10 lat temu
wosk

wosk

Jestem bardzo na TAK!

10 lat temu
Marian

Marian

żeby kartofle w fabryce robili. łolaboga. podoba.

10 lat temu
PiotrCe

PiotrCe

Dobre. Jakby budka "tankowała" żółty kolor z furgona.
Co to ludzie nie wymyślą..

10 lat temu
DAAD

DAAD

Najbardziej w takich obrazach lubię ich bezsens i barwy.

10 lat temu