Autor

farfurnia

02-04-2016 09:03

Tytuł: Schody 1

Minolta Dynax 7, Tmax400@1600, Ddx

Komentarze

implicite

implicite

Jest w takich zdjęciach coś z futurystycznej opowieści o wielkim mieście.

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

farfurnia napisał(a):
[ciach...]
A wy? czasem czekacie na coś, co sobie wymyślicie, czy tylko łapiecie to, co jest?

Bardzo różnie. W Warszawie - zwłaszcza w weekendy raczej trzeba poczekać, by ludzkości w kadrze było mniej, niż więcej. No i żeby była "ciekawa", pasująca do ujęcia...
Z reguły fotografuję obiekty, widoki - zdarza mi się czekać na to by ludzie sobie poszli. A czasem - w przebłysku, powiedzmy - natchnienia - decyduję się by tę ludzkość uwzględnić. Co innego, gdy zdjęciuję jakieś "wydarzenie". To wtedy z reguły czekam by kręcąca się dookoła (często bezmyślnie) ludzkość "wpasowała się" w zamierzony przeze mnie "przekaz". Choćby tak jak na zdjęciach z wystawy w Muzeum Sztuki Współczesnej...
Przykładowo:
przy tym zdjęciu - - to był wyłącznie refleks i przypadek.
Przy tym - mając już ustawiony kadr, usłyszałem kroki nadchodzącej osoby, a gdy zorientowałem się, że przejdzie mniej więcej w tym miejscu - zdecydowałem się poczekać.
Z kolei w tym przypadku - znając mniej więcej zasady tańczenia walca wiedeńskiego - wyczekiwałem na moment, w którym tańczące pary ustawią się względem osi celowej w odpowiedni sposób.
Tu - czekałem i obserwowałem postać nosicza tak by w odpowiedni sposób wypełnił kadr. Podobnie tu oraz tu. Przy tym zdjęciu po prostu nacisnąłem spust migawki, gdy w wizjerze pojawiły się większe fragmenty osób na pierwszym planie...

10 lat temu
PiotrCe

PiotrCe

rafcio napisał(a):
Zrobiłem kiedyś podobne we Wrocławiu


Bardzo ładne zrobiłeś.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Ja zapewne stanąłbym albo przy ścianie, albo centralnie.
Wyczekany rowerzysta robi to zdjęcie. Mnie się podoba.

10 lat temu
farfurnia

farfurnia

Tutaj musiałem się naczekać na jakichś ludzi, bo Łódź w sobotę jest pusta. Wymarzyłem sobie rowerzystę pod schodami i czekałem. Pierwszy przemknął pod ścianą prosto do windy, drugi też, dopiero trzeci pasował. Strasznie dużo czasu to zjada.

A wy? czasem czekacie na coś, co sobie wymyślicie, czy tylko łapiecie to, co jest?

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

podoba się (jest "akcja" - opowieść...)

10 lat temu
rafcio

rafcio

Zrobiłem kiedyś podobne we Wrocławiu

Obrazek

Podoba mi się, to drugie ze schodami też.

10 lat temu