Autor

jaskiniar

01-04-2016 13:23

Tytuł: pancienie

z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, marzec 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
ale tylko ciężki

i koniecznie bez kółeczek...

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

ale tylko ciężki

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

statyw rulezzz!

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

statyw ważniejszy jest od światłomierza, od aparatu, od obiektywu, a nawet od filmu

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

między innymi dlatego, że często nie mam statywu przy sobie

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Nie rozumiem dlaczego robisz 'sręki' - przecież jest miejsce na ustawienie statywu?

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

to też "digital"...
Niestety - w tym czasie używałem modelu, który nie zapisywał na karcie informacji zapachowych

10 lat temu
KAT

KAT

jaskiniar napisał(a):
Sikalnia męska naścienna działała jeszcze - bodaj - w połowie lat 90-tych XX wieku na Placu Trzech Krzyży. Dziś w tym miejscu jest jakaś przekąskownia...

Zdjęcie z Lizbony:
Obrazek
kocham takie zdjecia,podobne zrobilem w Sydney w "kibelku" very britisch ,okraglym ,nogi widac a ty lejesz do rynny!Mam zdjecie ino digital.To ktore pokazales,ten napis,przednie!

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Sikalnia męska naścienna działała jeszcze - bodaj - w połowie lat 90-tych XX wieku na Placu Trzech Krzyży. Dziś w tym miejscu jest jakaś przekąskownia...

Zdjęcie z Lizbony:
Obrazek

10 lat temu
farfurnia

farfurnia

Pamiętam taką ścianę szczalną z Cisnej chyba. Zrobiło to na mnie takie wrażenie, że aż zapamiętałem z końcówki lat osiemdziesiątych...

10 lat temu
KAT

KAT

jaskiniar napisał(a):
dzięki...
DAADzie - po zwiedzaniu Lizbony żadne - nasze, lokalne - zapachy urynopodobne nie są straszne...
W czasach slusznych,slusznie minionych,w Starogardzie Gdanskim,na rynku byla waska i bardzo dluga "restauracja",toalety (kible z pomalowana smola sciana do odlewania) byly z przodu,daaleko,jak niektorych przypylilo ! odlewal sie pod sciana przy stoliku."Zapach" piwa,bigosu,sportow i innych "wonnosci" byl godzien opatentowania.Wzruszylem sie...

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

dzięki...
DAADzie - po zwiedzaniu Lizbony żadne - nasze, lokalne - zapachy urynopodobne nie są straszne...

10 lat temu
Piecia

Piecia

Piękne te szarości z czerniami. Bardzo bzyczy w ulu.

10 lat temu
DAAD

DAAD

Gdy widzę to miejsce zawsze kojarzy mi się z nieznośnym zapachem uryny.

10 lat temu