22-03-2016 13:53
Tytuł: panna Kuchenna
Legalną drogą (zakup na Allegro) wszedłem w posiadanie kilkunastu negatywów na błonach ciętych. Historii ludzi widocznych na zdjęciach nie sposób jest odtworzyć. Historii tych zdjęć można się domyślać jedynie analizując stroje uwiecznionych osób. Nieznany jest ich Autor, typ aparatu ani okres wykonania zdjęć, choć wiele wskazuje na to, że zostały zrobione w okresie przed II Wojną Światową, prawdopodobnie w latach 20-tych XX-wieku, być może na przełomie lat 20-tych, 30-tych. Na podstawie innych fotografii mam prawo przypuszczać, że to zdjęcie zostało zrobione gdzieś na terenie ówczesnych Niemiec (Rzeszy), raczej w latach 20-tych - - - - - - negatyw szklany 8 x 12 cm, zdigitalizowany cyfrowo i opracowany w mojej ""cyfrowej ciemni""
Komentarze
Janeq-2010
| taeda napisał(a): Niby bez absolutnej pewności ale ... o dziwo... przyjmuję jako potwierdzenie moich początkowych wątpliwości. |
O, psia kość! Odezwałeś się w galerii!
Teraz czekam na zdjęcie aparatem MOCBA-5 - oczywiście w formacie 6x6
epoxy1
Kolega Taeda nasunął mi pewne skojarzenie. Tzw PORTKI, zwane tak u nas w Polsce.
Ale chodzi o spodnie tego właśnie typu (jak u furmana, albo robotnika rolnego), z grubego sukna, koniec nogawki 10/12 cm nad ziemią (żeby się w błocie nie babrały). To jest moda SPRZED pierwszej wojny światowej. Po wojnie używano już tylko prawie i wyłącznie spodni warsztatowych, zarówno na wsi jak i w mieście (fabrykach). Takie dobrodziejstwo pierwszej światowej. Dziś nogawka schodzi 3/4 cm nad ziemię, nie ma gnoju i błota, kiedyś to było nie do pomyślenia. Góralskie jedynie przeczą, schodzą do samej ziemi i obejmują buty. Ale cóż, bywa. 
taeda
Niby bez absolutnej pewności ale ... o dziwo....zgodziłbym się z kol.epoxy...
Już za pierwszym razem oglądając to zdjęcie stawiałem na WCZEŚNIEJSZE DATOWANIE.
To ubranie to nie są lata 20-te. To pachnie przełomem wieków, no ..na prowincji może to być okres początku 1 wojny światowej.
Natomiast tzw. lata dwudzieste to był czas już nowoczesny==żadna baba nie stałaby w kuchni w kiecce do ziemi i w kołnierzyku-stójce. Tak więc uwagi kol. epoxy przyjmuję jako potwierdzenie moich początkowych wątpliwości.
epoxy1
Przepraszam, że się wymądrzam, ale. Z owego felietoniku wyciągnąłem ilustrację przedstawiającą etykietę pudełka z płytami. Tak, Dr Schleussner to dziś firma ADOX.
Marka sięga wstecz roku 1860. Od roku 1947 nazywa się ADOX (od nazwy produkowanych dla firmy aparatów). Sądząc po etykiecie, jej szacie graficznej, opakowanie jest wyprodukowane między 1909/1917 rokiem. W 1909 roku było w tej szacie graficznej prezentowane na wystawie w Dreźnie, tam płyty otrzymały medal. Tak więc opakowanie z tym medalem jest po 1909 roku.
jaskiniar
To jednak tereny nie "pod wpływem niemieckim" - ale, tak jak napisałem w opisie - raczej Rzesza. Zdjęcie już prezentowałem w tym felietoniku, pochodzi z tego samego "pudełka"...
KAT
W tych latach,typowo uzywalna "porcelana kuchenna" byl Bunzlau (Boleslawiec) i China blau,jak wiele innych dobrych manufaktur dolnoslaskich,
KAT
Wczesne lata 20-te,100% z terenow z wplywem niemieckim,moze dolny Slask albo Poznanskie.Kuchnia typowa jak rowniez stroj i uczesanie ,na stoliku po lewej stoi kamionkowy pojemnik z deklem i kobaltowym malunkiem,po prawej (lokiec) na scianie typowy pojemnik porcelitowy z drewnianym deklem,na sol,kuchenna szafa (kredens) a na nim duze porcelitowe kufle do piwa (z deklem) i w srodku miedzy nimi (kuflami) stoi potezny Rumtopf (tez z deklem).Widok tej kuchni nie jest mi obcy...
jaskiniar
Nie wykluczone, że gdzieś na/w kredensie jakaś porcelana (oryginalna) chińska jednak była. Nie samą "Miśnią" wtedy żyli 
Piecia
Zdjęcie wehikuł czasu. Tyle rzeczy i ani kawałka chińszczyzny. W ulu.
jaskiniar
Generalnie będzie ciężko - widoczne sprzęty (w sensie podobne...) można i dziś spotkać na wszelakich "targach staroci"...
Datowanie - okres powstania - raczej na podstawie innych negatywów, które udało mi się kupić - z tej kolekcji 
Janeq-2010
Zwrócę uwagę na teczkę i jej design.
Może pomóc w datowaniu zdjęcia.
DAAD
Jak zwykle cudowne.
jaskiniar
Niby bez absolutnej pewności ale ... o dziwo....zgodziłbym się z kol.epoxy...
Już za pierwszym razem oglądając to zdjęcie stawiałem na WCZEŚNIEJSZE DATOWANIE.
To ubranie to nie są lata 20-te. To pachnie przełomem wieków, no ..na prowincji może to być okres początku 1 wojny światowej.
Natomiast tzw. lata dwudzieste to był czas już nowoczesny==żadna baba nie stałaby w kuchni w kiecce do ziemi i w kołnierzyku-stójce. Tak więc uwagi kol. epoxy przyjmuję jako potwierdzenie moich początkowych wątpliwości.
Bardzo dziękuję - i (po cichu) napiszę, że w pełni się zgadzam. Rzetelność badacza nie pozwala mi - w oficjalnych opisach - pisać niczego więcej niż to, czego się domyślam. W tym przypadku - na podstawie innych fotografii. Zdaję sobie sprawę, że w takim "zbiorze" (pudełko) mogą się znajdować fotografie różnodatowe