24-02-2016 10:57
Tytuł: ""co było za Żelazną Bramą?...""
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, luty 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/15 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)
Komentarze
Piecia
Fajne kadrowanie.
10 lat temu
jaskiniar
Litzman napisał(a):
Żenua |
czemu?
przy okazji prezentacji fotografii z tego ostatniego "subiektywnego spaceru" (na "konkurencyjnym" portalu) przypomniałem sobie piosenkę śpiewaną przez p. Igę Cembrzyńską pt.: "Co będzie za Żelazną Bramą?". Niektóre fragmenty tekstu - prorocze...
10 lat temu
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): Ta kamienica powinna pozostać jako 'zabytek-trwała ruina'. |
Co jakiś czas tam zaglądam - stan się pogarsza, okoliczne "ostańce" pomału znikają, prawdopodobnie za rok, dwa i tu powstanie apartamentowiec/biurowiec...
10 lat temu
Janeq-2010
Ta kamienica powinna pozostać jako "zabytek-trwała ruina".
10 lat temu
DAAD
| implicite napisał(a): Za kilka lat zostanie słusznie zapomniane. |
Nie wiadomo głupie słowa żyją długo i niepotrzebnie.
Większość jednak odchodzi synchronicznie z nowymi rocznikami gimbazy.
Gimbaza też fajne i równie głupie nowosłowo.
10 lat temu
implicite
Wolę słowo "żenada". Jest eleganckie i trwałe. "Żenua" to słowo-efemeryda. Za kilka lat zostanie słusznie zapomniane.
10 lat temu
DAAD
Głęboki komentarz.
10 lat temu
Litzman
| DAAD napisał(a): Jak to co było. Życie było kochali się, mordowali się, modlili się, wódkę pili, dzieci płodzili. Ot zwyczajne życie. |
Żenua
10 lat temu
DAAD
Jak to co było. Życie było kochali się, mordowali się, modlili się, wódkę pili, dzieci płodzili. Ot zwyczajne życie.
10 lat temu
jaskiniar
dzięki - kilka razy (wcześniej) się przymierzałem do tego miejsca...