23-02-2016 09:03
Tytuł: ""tu nie wolno fotografować...""
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, luty 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): [ciach...} pokazujesz tył aparatu i mówisz - niema zdjęcia, to atrapa ![]() |
dobre
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): Zdjęcie robiłem z ul. Emilii Plater (ze statywu, więc cała zabawa trochę trwała) |
sręki rób, sręki jaskiniarze, sręki
| jaskiniar napisał(a): 'fotografowanie jest zakazane'... |
pokazujesz tył aparatu i mówisz - niema zdjęcia, to atrapa
DAAD
Ale że co?
Adriano
Ale że co?
Janeq-2010
Nieuświadomiona potrzeba zaistnienia - odpowiednik ślepego parcia na szkło.
Adriano
Lepszy niz Urny to ja nigdy nie będę...nawet mi przez głowę nie przeszło..a pusto tam to i przejść łatwo... 
Janeq-2010
Legitymacje, teczki, urny - chcecie być lepsiejsi? to proszę 
Adriano
Myślalem, że Urny jest tylko jeden...ten z Krzaków....
DAAD
Mnie urny kręcą.
Adriano
Niektórzy na widok teczek się ślinią. ....ja wolę estetyczne pudełka.
DAAD
Nie wiem gdyż jej nie lizałem.
Adriano
...bezkwasowa?
DAAD
| implicite napisał(a): Ja też mam legitymację prasową. |
Wiem widziałem Twoją teczkę.
implicite
Ja też mam legitymację prasową.
DAAD
| Adriano napisał(a): Mam legitymację prasową na takie okazje. |
Jeżeli jest aktualna, to upoważniam Cię do fotografowania i upubliczniana mojej podobizny.
Adriano
O Jezusie ale elaborat, co Wy dziś tacy poważni. Niestety zdarzają się takie mendy. Mam legitymację prasową na takie okazje....lubię ponadto rozmawiać z ochroną gdyż w 90% są to matołki nieświadome co im wolno. Jak znienawidzona przeze mnie straż miejska. No i zawsze uprzedzam że przy próbie dotknięcia aparatu będę używał środków przymusu. Warto też filmować...albo do lasu iść. ..na bagna, tam spokojniej.
jaskiniar
| Adriano napisał(a): Polak to ma taką mentalność - nie wolno - to zrobię.... |
Opisując tę swoją przygodę nie miałem na myśli zwracanie uwagi na jakąkolwiek mentalność. A jeśli nawet - to z pewnością nie na mentalność Polaka, który z czystej przekory będzie chciał robić to - czego nie wolno.
Kilka lat temu - w dwóch miejscach w Warszawie miałem podobne "Przygody". Raz gdy fotografowałem okolice Dworca Centralnego i "Złotych Tarasów". Zdjęcie robiłem z ul. Emilii Plater (ze statywu, więc cała zabawa trochę trwała). Gdy już pakowałem aparat podszedł do mnie - od strony "Tarasów" jakiś bardzo Ważny Pan z informacją, że "fotografowanie jest zakazane"...
Jeszcze wcześniej - gdy fotografowałem - nie tylko zresztą ja (choć aparat "tradycyjny" miałem tylko ja, reszta używała telefonów i kompaktów) wnętrze biurowca z fontannami nieopodal Pomnika Nieznanego Żołnierza. Pan Ochroniarz tylko mnie usiłował zabronić fotografowania (pod pretekstem, że fotografowanie fontanny - o zmiennym natężeniu - jest zakazane). Na "informację zwrotną", że akurat ja nie fotografuję fontanny - lekko się skonfudował, też coś na temat "właściciel nie pozwala" zaczął mruczeć i oddalił się do swojej kanciapy. Okazało się, że miał tam również sterowanie fontanną - którą wyłączył...
Piecia
| Adriano napisał(a): Polak to ma taką mentalność - nie wolno - to zrobię.... |
Stereotyp.
PiotrCe
| Adriano napisał(a): Przeczytałem: 'mów do mnie' i 'miło mi' i już chciałem zapytać czy będzie buzi ale jednak na szczęście to zdjęcie mówi a nie wypowiadający , uff ![]() |
No teraz to ja i ja odczułem ulgę.
Adriano
Przeczytałem: "mów do mnie" i "miło mi" i już chciałem zapytać czy będzie buzi ale jednak na szczęście to zdjęcie mówi a nie wypowiadający , uff 
jaskiniar
miło mi 
PiotrCe
Mówi do mnie.
jaskiniar
| Adriano napisał(a): Polak to ma taką mentalność - nie wolno - to zrobię.... |
uzasadnienie mnie nie przekonało - choć byłem otwarty na argumenty drugiej strony...
espresso
Nie tylko Polacy... Piękny obrazek.
Adriano
Polak to ma taką mentalność - nie wolno - to zrobię....
Janeq-2010
pokazujesz tył aparatu i mówisz - niema zdjęcia, to atrapa
dobre
żadne "dobre" jaskiniarze, tylko prawdziwe
(przecież zdjęcia niema - to obraz utajniony)