Autor

DAAD

15-12-2015 19:29

Tytuł: Droga do nikąd

APS Lublin

Komentarze

DAAD

DAAD

hagakure napisał(a):
kojarzy mnie się z czym innym, niż Tobie.


Spokojnie z zimnym piwem też mi się kojarzy.

10 lat temu
rbit9n

rbit9n

DAAD napisał:
Jezusie epoxy nie zakładaj, że ktoś nie rozumie.
Wszyscy rozumieją ale przez sito własnej percepcji.

co do percepcji, to tyle razy byłem w Muzeum na Majdanku, tyle razy wracałem tą drogą, że akurat w tym kierunku, kojarzy mnie się z czym innym, niż Tobie.

10 lat temu
DAAD

DAAD

Po części każdy ma zdrowy rozsądek z tym tyko, że każdy rozumie go trochę inaczej.

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

Percepcja. Właśnie. Percepcja, ta jest moja. Dziękuję.
Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek należy się każdemu, przynajmniej w części.
I tak to rozumiem.

10 lat temu
DAAD

DAAD

Nie akceptujesz jeszcze wielu rzeczy, to normalne my ludzie tak mamy.
Nie jestem aż tak wyrywny by wydawać sądy na podstawie własnych przekonań.
Dla mnie najwyżej tej hierarchii są dowody.
Przecież nawet Ty w tej chwili, posługujesz się własną percepcją tego co piszę ja.

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

DAAD-u drogi! Chciałbyś pracownika, który wykonuje Twoje polecenie do du.y, bo przepuścił je przez sito własnej percepcji? Percepcja bez inteligencji wrodzonej i nabytej prowadzi do niczego, błędne wnioski. I bez obrazy. Gdy niemcy palili książki (dla mnie zbrodnia) to było tylko ognisko z papieru? Percepcja...

10 lat temu
DAAD

DAAD

Jezusie epoxy nie zakładaj, że ktoś nie rozumie.
Wszyscy rozumieją ale przez sito własnej percepcji.

10 lat temu
moher

moher

epoxy1 napisał(a):
(...)konkretne miejsce z geotagiem i konkretną drogę.(...)


Tak mnie odebrałeś? Cóż, może... mniejsza o to.
Moim skromnym zdaniem drogą donikąd podążyli ci (Niemcy i ich pomocnicy), którzy w przypadku akcji wspomnianej przeze mnie pociągali za spusty. A przepychanki słowne chyba jednak pod zdjęciami z takich miejsc bym sobie odpuścił.

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

Jezusie, nie chodzi o konkretne miejsce z geotagiem i konkretną drogę. Chodzi o miejsce jako takie, o symbol, i o to - nie idżcie tą drogą - czy tak trudno pojąć?
Jesteście zbyt dosłowni, to niekiedy szkodzi, warto rozszerzyć horyzont dla myśli, patrząc w konkretny obraz, i pojąć idee w kilku płaszczyznach. Ja tak robię i to działa. Błędne skojarzenia (wybór następuje na zasadzie porówniania z nabytym doświadczeniem - przydaje sie program języka polskiego i historii, przeczytane książki) eliminuję. Pozostaje idea ogólna. Przestroga. I taki jest tytuł tej fotografii.

10 lat temu
DAAD

DAAD

epoxy1 napisał(a):
DAAD pomyślał, że aluzja historyczna będzie oczywista a tytuł klarowny..


Daad nadal tak myśli, albowiem światopogląd reformuje rzadko.

10 lat temu
moher

moher

epoxy1 napisał(a):
DAAD pomyślał, że aluzja historyczna będzie oczywista a tytuł klarowny.
Tymczasem...
W takim układzie dosłowność czytającego fotografię jest -.
Nie będę kończył, bo nie wypada.


Jakbyśmy uparli się na dosłowność to na przykład w to miejsce trzeba byłoby się udać (tak tylko przykładowo bo szkolenie przyszłych załóg KL odbywało się w różnych miejscach - to było chyba najbliższe).

10 lat temu
epoxy1

epoxy1

DAAD pomyślał, że aluzja historyczna będzie oczywista a tytuł klarowny.
Tymczasem...
W takim układzie dosłowność czytającego fotografię jest -.
Nie będę kończył, bo nie wypada.

10 lat temu
moher

moher

marian napisał(a):
autor stojąc 'w donikąd' utrwalił drogę która go tam doprowadziła. nie napisał że donikąd jest przed. tylko że tam droga prowadzi. w kwestii formalnej, jeżeli można. bo jak nie to skasuję komentarz...


Dlatego też napisałem:

napisałem:
tytuł chyba nie do końca idealny


A nie, że do niczego.

10 lat temu
Marian

Marian

autor stojąc "w donikąd" utrwalił drogę która go tam doprowadziła. nie napisał że donikąd jest przed. tylko że tam droga prowadzi. w kwestii formalnej, jeżeli można. bo jak nie to skasuję komentarz...

10 lat temu
moher

moher

Hmmm... Jednak tytuł chyba nie do końca idealny. Aktion Erntefest w jej lubelskiej części Niemcy (a niech tam - znowu narażę się co poniektórym) finalizowali za plecami fotografującego (mówię o miejscu wykonania zdjęcia). Za Mauzoleum jeszcze można rozpoznać resztki dołów śmierci.

P.S. Krematorium też zostało z tyłu.

10 lat temu
rbit9n

rbit9n

aha.

10 lat temu
DAAD

DAAD

Ale przecież Ty to nie ja.
Napiszę za Ciebie, na całe szczęście.

10 lat temu
rbit9n

rbit9n

DAAD napisał:

No co Ty na sztuce się nie znasz, to nie obraz o drogownictwie.

podszedłem do fotografii dosłownie, tak jak Ty to masz w zwyczaju często.

10 lat temu
DAAD

DAAD

hagakure napisał(a):
akurat to jest droga do miasta.


No co Ty na sztuce się nie znasz, to nie obraz o drogownictwie.

10 lat temu
Marian

Marian

to daje bakgrąd do poprzednich

10 lat temu
rbit9n

rbit9n

akurat to jest droga do miasta.

10 lat temu