23-11-2015 00:18
Tytuł: cap - di tutti - capi
albo: ""Chłopaki z ferajny""... kwiecień 2012; aparat: Kiev 88, obiektyw: Volna-8 2.8/80, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 80 (Retro ROLLEI 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna, [zm]
Komentarze
irmi
Lubię wsiowe, choć to tylko skansen, a więc jakaś tam inscenizacja. W moim ukochanym skansenie są na razie tylko kury i perliczki, dobre i to, bo mamy świeże jajka z prawdziwego wolnego wybiegu. No i fajnie, że cap nie capi przez internet.
10 lat temu
jaskiniar
cieszę się 
10 lat temu
rafcio
Fajna scenka, akceptuję
10 lat temu
jaskiniar
ale to już w tygodniu 
10 lat temu
epoxy1
| jaskiniar napisał(a): Z różnych powodów jestem bardzo zainteresowany chatami z obórką (lub bez) właśnie na Podlasiu. Ale to na priv - jeśli pozwolisz? Zdjęcie ze skansenu w Tokarni (Góry Świętokrzyskie). |
Ok.
W tygodniu.
10 lat temu
jaskiniar
| epoxy1 napisał(a): Mam klucz od takiej chaty z obórką. Z Podlasia. Ładne, swobodne ujęcie, coś się dzieje. |
Z różnych powodów jestem bardzo zainteresowany chatami z obórką (lub bez) właśnie na Podlasiu. Ale to na priv - jeśli pozwolisz?
Zdjęcie ze skansenu w Tokarni (Góry Świętokrzyskie).
10 lat temu
epoxy1
Mam klucz od takiej chaty z obórką. Z Podlasia.
Ładne, swobodne ujęcie, coś się dzieje.
10 lat temu
jaskiniar
Lubię wsiowe, choć to tylko skansen, a więc jakaś tam inscenizacja.
[ciach...]
Inscenizacja mocno autorska - zwierzęta i ptactwo poruszały się w obrębie całej zagrody bardzo swobodnie.
Choć - faktycznie - dostęp odwiedzających był ograniczony płotem. W Kolbuszowej widziałem, jak stadko gęsi "pogoniło" zwiedzających z podwórka jakiejś zabytkowej zagrody...