18-10-2015 13:21
Tytuł: kwestia interpretacji (2)
ze specjalną dedykacją dla kol. Janka :). Podobno - dyskusja pod tą fotografią miała szanse na pobicie rekordu wszech czasów ateistycznych (ze względu na długość i ""jakość"" wypowiedzi). Usunięta (dyskusja) - wraz ze zdjęciem funkcjonuje na zasadzie ""portalowej legendy"". W moim odczuciu usunięcie tej dyskusji leżało w interesie wielu jej Uczestników :). ). Pozwalam sobie zatem przypomnieć oryginalną fotografię - w postaci, w której po raz pierwszy pojawiła się na AT........ ""Kresy Zachodnie, droga od przeszłości..."" Sudety, maj 2012; aparat: Kiev 88 (nr. 825546), obiektyw: Volna-8 2.8/80 (nr. 822867), z ręki, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 100 (ADOX CHS 100), skan z negatywu. Dodatkowo widniała również informacja: [fotografia wykonana nieomal z tego samego miejsca, co zdjęcie poprzednie tyle, że w przeciwnym kierunku drogi :) ]
Komentarze
jaskiniar
zupełnie nie masz wiary w ludzi...
na zakończenie - mały prezent.
Znalazłem w domu (archiwum mam zdublowane). Ta wersja różni się od prezentowanego powyżej zdjęcia "oryginalnego" dwoma elementami w "obróbce" własnej. Mniej istotny - to nadanie (programowe - a nie filtrem pod powiększalnikiem) w "oryginale" - koloru typu "sepia"
. Drugi - bardziej istotny - mający wpływ na Twoje ulubione "firanki" - zdjęcie "oryginalne" było - po wywołaniu w zaprzyjaźnionym Zakładzie Fotograficznym skanowane tamże. I to - od razu do pozytywu (plik typu .JPEG). Natomiast to, które stanowi prezencik - zostało zdygitalizowane poprzez cyfrowe przefotografowanie. I dopiero na poziomie pliku typu TIFF - zamienione na pozytyw. Późniejsza obróbka - poza tym "kolorem" była analogiczna. W sensie - taka sama 
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): Może się zmieniły? |
jaskiniar
Janeq-2010 napisał(a):
Stare demony, przyczjone po kątach, znowu zaczynaja sój taniec ![]() |
No więc właśnie nie chcę im przygrywać
Może się zmieniły?
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): jawna prowokacja... |
Stare demony, przyczajone po kątach, znowu zaczynają swój diabelski taniec
jaskiniar
Po raz kolejny poczytałem sobie kilka starych "wątków". Była ona tamże wyjaśniana. Obecnie poruszanie tego tematu mogłoby zostać potraktowane jako jawna prowokacja...
Janeq-2010
a kreatywą rolę 'jaskiniarowych firanek' też objaśnisz? 
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): A Kiev-88 jest już naprawiony - nie będzie więcej krech i zaświetleń ![]() |
Trochę szkoda... świadomość ich "występowania" w znacznym stopniu zwiększała możliwości interpretacyjne - na etapie pomysłu
Janeq-2010
A Kiev-88 jest już naprawiony - nie będzie więcej krech i zaświetleń 
jaskiniar
| wosk napisał(a): Nie dziwię się: TAKA fotografia musiała tu niegdyś wzbudzić tumany pyłu! Teraz robisz lepsze, więc i dyskusje mniej burzliwe ![]() |
Kiedy ta "interpretacja" nadal mi się podoba, co więcej bardziej pasuje do tytułu i z pewnością zdecydowanie lepiej oddaje to co chciałem - tym zdjęciem, tak "opracowanym" - w tamtym czasie - opowiedzieć
wosk
Nie dziwię się: TAKA fotografia musiała tu niegdyś wzbudzić tumany pyłu! Teraz robisz lepsze, więc i dyskusje mniej burzliwe 
jaskiniar
A tak poza tym - to polecam (oczywiście w chwili wolnej) ponowną lekturę niektórych "wątków" z forum
Tych nieco starszych.
Tego... albo tego... albo i tego. Choć ten ostatni mało ciekawy... Z kolei ten "wątek" polecam naszym nowym Kolegom
Nieśmiertelne wątki:
nowszy... oraz starszy...
Zbliżają się długie, jesienne wieczory. Po wywołaniu i odbiciu - można trochę i poczytać...
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): Janku - to innego zdjęcia dotyczyło... Dokładnie tego zdjęcia ![]() |
aaa... znaczy z mojej wersji usunąłeś krechy
jaskiniar
Janku - to innego zdjęcia dotyczyło...
Dokładnie tego zdjęcia 
Janeq-2010
Za dedykację pięknie dziękuję...
nawet Autor nie spamiętał
a toż to poprawna historyczna wersja jest!
przesławna dyskusja - ponad 250 wpisów i odpowiedzi - dotyczyła:
- krech
- zaświetleń
- nieprawidłowego niewątpliwie wywołania
- niedopuszczalnej manipulacji cyfrowej - ow
- oraz innych szczególnie negatywnych cech Autora
a dziś przesławny Kiev-88 już nie ten sam 
jaskiniar
Kołacze mi się coś w pamięci - że w jakiejś dyskusji prezentowana była "dobra" wersja tej fotografii, ale - dalibóg - nie potrafię zidentyfikować tej dyskusji ani w miejscu, ani w czasie, ani - co gorsza - w przepastnych archiwach ateistycznych...
jaskiniar
Zdecydowanie odradzam - na jesieni -czytanie starych "wątków"...