09-10-2015 14:17
Tytuł: subiektywne spacery powarszawskie...
śladami wewnętrznego dziecka... maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A,obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 125 (Ilford FP4+), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna. [prawie pół wieku później - w stosunku do poprzedniego]
Komentarze
LoMe
Gdyby nie współczesne samochody - to jak z lat 60-tych.
10 lat temu
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): Na tamtym cienie jakieś większe ![]() |
z wiekiem cienie narastają
10 lat temu
Janeq-2010
Na tamtym cienie jakieś większe 
10 lat temu
theatrePFF
To tak jak ja... Jacek może potwierdzić, aczkolwiek czasem nie jest w stanie nadążyć. To też milaste.
10 lat temu
jaskiniar
| theatrePFF napisał(a): To też ładne. Widzę, że dopieprzyłem. Jak mam przepraszać to przepraszam. Osobiście od nikogo tego nie oczekuję. |
Ojtam, ojtam
przeprosiny niekonieczne, pogadałem z wewnętrznym gówniarzem - niewiele i tak zrozumiał... się droczę
Janek i Jacek mogą potwierdzić
10 lat temu
theatrePFF
To też ładne. Widzę, że dopieprzyłem. Jak mam przepraszać to przepraszam. Osobiście od nikogo tego nie oczekuję.
10 lat temu
jaskiniar