27-09-2015 08:03
Tytuł: marzenia dzieciństwa...
Dzień Transportu Publicznego, Warszawa, wrzesień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/15 sek., f5.6, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)
Komentarze
Janeq-2010
statyw mam jako wyposżenie bagażnika 
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): Tak tak, statyw i wykorzystanie GO - no i koniecznie kwadratowy kadr ![]() |
w sumie - wystarczyło być tam, wtedy, ze statywem...
Janeq-2010
Tak tak, statyw i wykorzystanie GO - no i koniecznie kwadratowy kadr 
jaskiniar
ha - zostałem zdemaskowany... biedny Jacek, będzie musiał zmienić wpis... 
Marian
każdy jest nowy. bo to nowy wspaniały świat...
ps. a kolega "jaskiniar" jest właśnie mistrzem internetowej burzy w szklance wody. ktoś tylko musi dmuchać pierwszy, bo wg. etykiety AT samemu wszczynać burzę pod swoim zdjęciem nie wypada...
zladygin
| marian napisał(a): aj. analiza. szkoła AT odrzuca w całości akademizm. celem dzieła robinego na naszą galerię jest osiągnięcie maksymalnej liczby wpisów. [ciach...] |
Przepraszam, nie wiedziałem
nowy jestem
Marian
aj. analiza. szkoła AT odrzuca w całości akademizm. celem dzieła robionego na naszą galerię jest osiągnięcie maksymalnej liczby wpisów. i nie muszą to być lajki jak u zukierberga. zdjęcie w galerii internetowej żyje jak ćma. tylko chwilkę. nikt rozsądny nie robi metalową cegłą na kliszę więc argumenty racjonalne odpadają. kliszowa fotografia internetowa wymyka się dotychczasowym podziałom. a tak wracając do sedna. dobrze znać kanony, większa frajda w łamaniu. no anarchię to niestety mamy. i powrót szkoły dawnych mistrzów już nie odmieni trendu. pytałeś wcześniej po co publikować? gdyby trzymać się tej reguły, at byłoby efemerycznym klunem jednodniowym. a może i raz na dwa lata. dzień publikacji "dobrego zdjęcia". po latach działania zaś widać, że krwią portalu nie jest wiedza poradników, forum, dobre rady, a te kilka słów pod zdjęciem. no i dlatego daję wszystko jak leci, bo to w zasadzie przyczynek.
ps. ...at byłoby efemerycznym klunem jednodniowym... - z tabletu pisałem, sam nie wiem co to ma być 
jaskiniar
| zladygin napisał(a): [ciach...] Nie wiem, co miało być tematem zdjęcia:[ciach...] |
Ba! Żeby jeszcze sam autor wiedział...
Bardzo mi się podoba interpretacja, choć - ponieważ widziałem i wiedziałem - kogo fotografuję, to skojarzenie: "niemłody już mężczyzna smętnym i zrezygnowanym wzrokiem spogląda w stronę swojej młodości. ", (które w sumie przyszło mi do głowy - vide tytuł - było/jest dla mnie nieoczywiste w realizacji. Bo ów Pan "zarządzał" kolejką
zladygin
PiotrCe napisał(a):
Ale konkretnie co byś zmienił? |
No dobrze, aczkolwiek niechętnie... Uważam, że to zdjęcie jest średnio udane. Tylko można się domyślać, że zamiarem Fotografa było zrobienie zdjęcia makiety. Nie wiem, co miało być tematem zdjęcia: czy kunsztowna w szczegółach makieta, czy "streetphoto" - scena z wystawy pt "Ludzie podziwiają makietę". A może coś innego, choć nie za bardzo mam pomysł na coś innego.
Tymczasem mamy tak: wzrok jest przyciągany fragmentem najjaśniejszym, to znaczy blikiem od szyb gablotki na ścianie. Obok gablotki spostrzegamy nieostrą sylwetkę faceta bez wyrazu w białej koszuli i dopiero pod nim chaotyczne elementy makiety, z której tylko niewielka część jest ostra i rozpoznawalna. Cała makieta utrzymana w tonacjach ciemnych buduje "podstawę" zdjęcia, ale tylko podstawę - głównym motywem jednak zdaje się być gość w koszuli i ściana, które zajmuje 1/3, a może i więcej, całego ujęcia, na której się nic nie dzieje.
Ale tę klatkę można próbować uratować. Przede wszystkim trzeba się pozbyć elementów nic niewnoszących przez ciaśniejsze skadrowanie. Autor lubi kwadraty, więc zostawmy kwadrat. Na szybko wychodzi coś takiego:
No i mamy reportaż z wystawy: niemłody już mężczyzna smętnym i zrezygnowanym wzrokiem spogląda w stronę swojej młodości.
Mniej więcej tak należało skadrować tę scenę. Wprawdzie mamy nieostrość w lewym dolnym rogu, ale ujdzie. Należałoby ustawić statyw, odpowiednio skadrować, dobierając tak parametry, by pierwszy plan był ostry, a drugi trochę nieostry - na obiektywach przecież jest skala GO, więc to żadna filozofia. No i czekać, aż ktoś się pojawi.
PiotrCe
| zladygin napisał(a): Musisz popracować przy panowaniu nad głębią ostrości. |
Ale konkretnie co byś zmienił?
jaskiniar
zladygin napisał(a):
No to po co pokazywać? |
a czemu nie?
zladygin
jaskiniar napisał(a):
Bez statywu nawet najlepsza praca wiele już by nie pomogła ![]() |
No to po co pokazywać?
jaskiniar
| zladygin napisał(a): Musisz popracować przy panowaniu nad głębią ostrości. |
Bez statywu nawet najlepsza praca wiele już by nie pomogła
zladygin
Musisz popracować przy panowaniu nad głębią ostrości.
jaskiniar
| StaryMaciej napisał(a): I ja marzyłem o takim zestawie....... |
ciągnęło się - w Warszawie - rodziców i ciotki "naspacerowe" na Marszałkowską, do witryny Centralnej Składnicy Harcerskiej. Tam była maaakieta!!!
StaryMaciej
I ja marzyłem o takim zestawie.......
jaskiniar
statyw mam jako wyposżenie bagażnika
a moja karta miejska jeszcze w pakiecie nie miała...