Autor

jaskiniar

24-09-2015 21:05

Tytuł: tochę większe miasteczko

- nad większą zatoczką... z ""wakacyjnej serii a.d. 2015""; sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 80 (Ilford FP4+ ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

to nie Barcelona jest...

10 lat temu
implicite

implicite

lizol napisał:
Vicky cristina barcelona?

Vicky Cristina Barcelona.

10 lat temu
lizol

lizol

Vicky cristina barcelona?

10 lat temu
Marian

Marian

bareja. to pewne. ale tytuł? to jest zagadka...

10 lat temu
implicite

implicite

zladygin napisał:
jeden stopień w prawo proszę.
Niepokojąca pustka. Jakiś kot na ulicy, rower oparty o ścianę po prawej - byłbym spokojniejszy.

Było. Aż po ironię.

Na pewno wiecie, z jakiego filmu to kadr.

Obrazek

10 lat temu
Marian

Marian

wbrew pozorom zwykła benzyna ma większą wartość opałową niż "rajdowa". ale nie edukuję, odsyłam do literatury. jak i tam znajdziemy projekty lippisha. te ujawnione...

10 lat temu
Polon

Polon

Nafta Jet-A1 43000 kJ/kg

Olej napędowy 43400 kJ/kg



Ale to oczywiście w laboratorium. W rzeczywistości żur z bioestrami który mamy na stacjach nigdy takich wartości nie osiąga.....


Natomiast na paliwie lotniczym kantować nie mogą, i to jest różnica...

10 lat temu
jac123

jac123

marian napisał(a):
o. ale tu są tylko ogólniki...


Eee tam wierzysz w to co piszą w internecie? A niby jak maszynista takiego samolotu, by tego koksu do pieca dorzucał?

10 lat temu
jac123

jac123

Janeq-2010 napisał(a):
Olku, paliwo lotnicze ma chyba duuużo wyższą kaloryczność od zupy lanej do samochodów.

Kaloryczność jest podobna Janqu, różnice nie są duże w osiągach. Generalnie trzeba by jeszcze podzielić to paliwo lotnicze na benzynę lotniczą i naftę lotniczą.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Olku, paliwo lotnicze ma chyba duuużo wyższą kaloryczność od zupy lanej do samochodów. Dlatego sądzę, że Golf Mariana poprostu by 'odleciał', jak to się dzieje po wlaniu paliwa rajdowego.

10 lat temu
jac123

jac123

marian napisał(a):
... a tak z innej beczki, niemcy mieli myśliwiec na koks. podobno całkiem całkiem...


Marian, chyba pomyliłeś z pociągiem (może tym złotym...)

10 lat temu
Polon

Polon

Janeq-2010 napisał(a):
Polon napisał(a):
Twój Golf marianie na paliwie lotniczym Jet-A1 by miał lepszego kopa niz przy tankowaniu żuru ze stacji.


Olku, na paliwie lotniczym ten Golf spokojnie by latał bez skrzydeł.



Janku, tym samym samochodem miałem okazję przejechać duuuużo kilometrów zarówno na nafcie lotniczej (PETROLOT Jet-A1) jak i na oleju opałowym (ORLEN Ekoterm Plus zlewany prosto z cysterny do baku). Do obydwu dodawany był Mixol tak z 200 ml na bak.
I powiem szczerze, że zawsze po zatankowaniu na stacji paliw (Shell, Statoil)
z powodu niemożności zdobycia "dobrego" paliwa spalanie wzrastało przynajmniej o litr i wyraźnie spadała dynamika silnika. Także nikt mi nie powie, że sprzedawany
w Polsce na stacjach olej napędowy trzyma jakiekolwiek normy dot. kaloryczności.
A teraz jeszcze ten obowiązkowy dodatek biopaliw wykończy każdy silnik...

10 lat temu
Polon

Polon

wosk napisał(a):
marian napisał(a):
a da się to kupić?

Na pewno, nie pamiętasz jak kiedyś takie rzeczy się załatwiało? Trza z pilotem pogadać to podjedzie na skraj pasa, potem tylko rurka i zassanie z baku...



Zlewki z ATR'ów EUROLOT'u na Ławicy były po znajomości.
Teraz nie ma już ani ATR'ów ani EUROLOT'u

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Polon napisał(a):
Twój Golf marianie na paliwie lotniczym Jet-A1 by miał lepszego kopa niz przy tankowaniu żuru ze stacji.


Olku, na paliwie lotniczym ten Golf spokojnie by latał bez skrzydeł.

10 lat temu
Norman

Norman

wosk napisał(a):
...ale to pajacowanie, taka była jego rola...

Masz rację, to akurat można nazwać pajacowaniem, lecz gość nie był pajacem...
Był myślącym i bardzo świadomym człowiekiem. Polecam choćby to i to
I niestety nie ma co się cieszyć, że nie żyjemy 'tam', bo i tu nic nie odbiega od tego schematu

10 lat temu
espresso

espresso

KAT napisał(a):
Gdybys w niemczech jechal na oleju opalowym (barwiony na czerwono)
W Polsce jest podobnie, aczkolwiek nie zawsze tak było.
Edyta:
Jednak wziąwszy pod uwagę ostatnie poczynania VW, to Niemcy nie są już żadnym cnoty przykładem. O ile kiedykolwiek byli, lub był ktokolwiek.

10 lat temu
wosk

wosk

Norman napisał(a):
blablabla...

Fajnie, że to przypominasz, gość świetnie nawija, ale to pajacowanie, taka była jego rola...

10 lat temu
Norman

Norman

wosk napisał(a):
A jak się ma do tego ekologia, bo przecież siarka po spaleniu daje jakieś tlenki, a te w atmosferze mogą zrobić konwersję do kwaśnych deszczów. ...

blablabla

10 lat temu
wosk

wosk

marian napisał(a):
a da się to kupić?

Na pewno, nie pamiętasz jak kiedyś takie rzeczy się załatwiało? Trza z pilotem pogadać to podjedzie na skraj pasa, potem tylko rurka i zassanie z baku...

10 lat temu
wosk

wosk

Polon napisał(a):
Jet-A1 jest o 2/3 tańsze niż diesel tylko dlatego, ze może zawierać wysoką ilość siarki...

A jak się ma do tego ekologia, bo przecież siarka po spaleniu daje jakieś tlenki, a te w atmosferze mogą zrobić konwersję do kwaśnych deszczów. To może lepiej przesiąść się na rowery? Wychodzi na to, że szybciej sami "zjemy" tę naszą planetę niż dopadnie nas jakaś planetoida...

10 lat temu
KAT

KAT

Gdybys w niemczech jechal na oleju opalowym (barwiony na czerwono)i zupelnie przypadkowo zostal podczas kontroli przylapany,zostala by ci ino guma od gaci,gacie w ramach dolegliwisci karnej nie omieszkano by zabrac,co do samochodow firmy Daimler Benz,to produkowane do roku 1984 robily te ilosc kilometrow o ktorej piszesz,wszystko co przyszlo po roku 84,nie bylo juz takie wytrwale kilometrowo,

10 lat temu
espresso

espresso

Kiedyś mój stary poczciwy mesio zrobił z 500 tys na oleju opałowym. W mrozy palił na dotyk.

ps.
Ostatnio w Niemczech i ponoć na wyspach modne jest dolewanie oleju Revanol do oleju napędowego celem poprawienia właściwości smarnych.

10 lat temu
Marian

Marian

a da się to kupić?

10 lat temu
Polon

Polon

marian napisał(a):
gdyby diesle były wydajniejsze, odrzutowce latałby na ropę




Ale latają na ropę
Paliwo lotnicze Jet-A1 używane do silników turbinowych, turbowentylatorowych, turboodrzutowych itd... jest swoimi własnościami fizykochemicznymi wyjątkowo bliskie oleju napędowemu.
Jet-A1 jest o 2/3 tańsze niż diesel tylko dlatego, ze może zawierać wysoką ilość siarki oraz nie posiada specyfikacji liczby cetanowej, gdyż nie ma to znaczenia
w silnikach turbinowych gdzie liczy sie tylko kaloryczność paliwa w jednostce objętości. Podobnie z dodatkami smarnymi, które w silnikach turbinowych, gdzie układy wtryskowe sa bardzo prymitywne w stosunku do tych z nowoczesnych silników diesla nie są po prostu potrzebne.
Twój Golf marianie na paliwie lotniczym Jet-A1 spokojnie by dojeździł do następnego remontu.
I na pewno by miał lepszego kopa i czystszy filtr paliwa niz przy tankowaniu żuru ze stacji.
Jeździłem trochę Passatem dieslem na paliwie lotniczym z PetroLot'u i wiem co mówię

10 lat temu
Marian

Marian

gdyby diesle były wydajniejsze, odrzutowce latałby na ropę*. a tak z innej beczki, niemcy mieli myśliwiec na koks. podobno całkiem całkiem...

ps. *teza ta odnosi się do linii ryanair

10 lat temu
espresso

espresso

Zdaje się iż koszt wytworzenia benzyny jest jednak wyższy. Tak więc cena ostateczna, to zyski i polityka fiskalna.

10 lat temu
Marian

Marian

no i jeszcze jedna rzecz. jeżeli benzyna i olej byłby na wagę, to zużycie wygląda podobnie. ogólnie to akcyza powinna być od wartości opałowej. wtedy benzyniaki miałby równe szanse.

10 lat temu
espresso

espresso

Diesel tak ma. Na bezołowiową tak nie wygina.

10 lat temu
Adriano

Adriano

Polon napisał(a):

Za duża kompresja za bardzo odblokowała światła


ja widzę tylko dekompresję

10 lat temu
Marian

Marian

racja, ale wcześniej jakoś nie zauważyłem...

10 lat temu
Polon

Polon

marian napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia



Obrazek

taka? ale pionu nie ma...


Za duża kompresja jpg za bardzo odblokowała światła

10 lat temu
Marian

Marian

Janeq-2010 napisał(a):
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia



Obrazek

taka? ale pionu nie ma...

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

o to chodziło...

10 lat temu
wosk

wosk

Mi się podoba i bez żywej duszy. Jest atmosfera ciasnych uliczek i chyba okołopołudniowego gorąca (cienie dość krótkie )

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

espresso napisał(a):
Godzina sjesty?

Czy ja wiem?

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

implicite napisał(a):
Zladygin ma rację. Pamiętaj, proszę, na przyszłość nosić ze sobą kota i rower. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.

Już to przerabiałem... pojechałem kiedyś do Hiszpanii na wakacje z dwoma rowerami. Ale zapomniałem aparatu...

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zladygin napisał(a):
jeden stopień w prawo proszę.
Niepokojąca pustka. Jakiś kot na ulicy, rower oparty o ścianę po prawej - byłbym spokojniejszy.
Poszukam ale na "cyfrze"...
Ile się wyczekałem, by wszyscy zniknęli. A kot nie chciał przyjść...

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

implicite napisał(a):
Lubię takie kadry. Bardzo.

Ja również dzięki

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

zladygin napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia


Pewnie by była. Ale cięższa do noszenia.
A poza tym Grzesiek był w towarzystwie.
Nie przeszła by...



a może przeszła by na lewą stronę?

10 lat temu
espresso

espresso

Godzina sjesty?

10 lat temu
zladygin

zladygin

Janeq-2010 napisał(a):
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia


Pewnie by była. Ale cięższa do noszenia. A poza tym Grzesiek był w towarzystwie. Nie przeszła by...

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia

10 lat temu
implicite

implicite

Zladygin ma rację. Pamiętaj, proszę, na przyszłość nosić ze sobą kota i rower. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.

10 lat temu
zladygin

zladygin

jeden stopień w prawo proszę.
Niepokojąca pustka. Jakiś kot na ulicy, rower oparty o ścianę po prawej - byłbym spokojniejszy.

10 lat temu
implicite

implicite

Lubię takie kadry. Bardzo.

10 lat temu