17-08-2015 15:12
Tytuł: pojedynek... (albo: djułel)
aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/15 sek., f5.6, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze
implicite
Z dekielkiem i z piwem? No, ba!
DAAD
Prawdziwy Nomad!
implicite
| jaskiniar napisał: Janek fotografował dekielkiem. |
Zawsze zapominam, że robiąc zdjęcie, należy odczepić aparat.
jaskiniar
Janek fotografował z dekielkiem. To zawsze kilka ułamków sekundy szybciej...
DAAD
Jacek na pustyni, dobre.
implicite
Wygrałbym, gdybym nie zaplątał się w dekielek. I we własne udo.
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): iphone parówką - nie słyszałem? ...ale dekielek na prawym udzie, to prawdziwa sensacja! |
To był proszPaństwa pojedynek. Szkoda, że szPaństwo tego nie widzieli... Szczelec z prawej był tak szybki, że potrafił jednym płynnym ruchem zdjąć dekielek z obiektywu ajfona, umieścić rzeczony na własnym kolanie i szczelić fotę. Z kolei Jego przeciwnik - szczelec z lewej szczelił fotę tak prędko, że nie dało się tego zarejestrować w ułamkach sekundy. Remis.
Janeq-2010
| implicite napisał(a): to był żytałan |
a cóż to jest - jeszcze nie słyszałem?
| implicite napisał(a): Janqu, to nie dekielek, ale kości zostały rozrzucone. |
No jak nie-dekielek - kiedy widzę, że dekielek
jarek
E, myślałem że to ostatnia parówka.
Teraz to już mięsopodobne dziadostwo.
implicite
| jarek napisał: Czy Jacek trzyma parówkę w rękach? |
Byłeś blisko. Z tego, co zdołałem zauważyć, to był żytałan.
Janqu, to nie dekielek, ale kości zostały rozrzucone.
Janeq-2010
iphone parówką - nie słyszałem?
...ale dekielek na prawym udzie, to prawdziwa sensacja!
jarek
Czy Jacek trzyma parówkę w rękach?
Janeq-2010
Nawet przez układ optyczny Zenita-11, Jacek dosięgnął mnie wzrokiem 
implicite
Janeq nie wytrzymał presji.
Janeq-2010
| StaryMaciej napisał(a): Tego gościa z prawej jakbym już gdzieś widział. Czy to miłośnik robali na AT? |
Toż to miłościwie nam panujący sub-Admin Jacek!
Mnie też poruszyło - wytrwał tylko Zenit-11
(podpowiem, że trenuję żelazny chwyt jaskiniara)
StaryMaciej
Tego gościa z prawej jakbym już gdzieś widział. Czy to miłośnik robali na AT?

Janeq-2010
Janek fotografował z dekielkiem.
To zawsze kilka ułamków sekundy szybciej...
Dekielek dałem Jackowi do potrzymania - On zaczął wątpić w sens tego czynu.
I w ten oto prosty sposób zdobyłem kilka cennych chwil na celny strzał.
Oczywiście o 'żelaznym chwycie jaskiniara' nie wspominając