14-07-2015 17:47
Tytuł: ochładzająca architektura...
z cyklu: subiektywne spacery popoznańskie, lipiec 2015; aparat: Flexaret VI Automat, obiektyw: Belar 80/3.5, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f22.0, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 14 min.)
Komentarze
Janeq-2010
to jest dobre 
jaskiniar
bardzo dziękuję 
theatrePFF
Jest to świetna praca. Zasługuje na dużą pochwałę. Zarówno technicznie, jak i kompozycyjnie. Nie jest banalna
jaskiniar
owszem - a w dodatku można pływać w wodzie dookoła. To znaczy - nie wiem czy można, ale ludzie i dzieci pływały, a strażnicy miejscy nie interweniowali. To Poznań, więc gdyby nie było wolno - to raczej nikt by nie pływał... 
Janeq-2010
ochładza 
jaskiniar
| wosk napisał(a): Też ładnie!
Widocznie nikt nie czuł się na siłach, by dotrzymać Ci kroku. Te górskie marszruty wzmacniają... |
Eeee tam
. Tak prawdę pisząc - to zdjęcia robiłem głównie w ramach testowania nowego nabytku. I nawet przez chwilę, na samym początku się zastanawiałem nad dublowaniem ujęć
. Ale wyszło całkiem nieźle...
tak przynajmniej uważam
. Jak się będę - niebawem - ponownie wybierał (odpukać: puk, puk, puk) to już bez ogłaszania
wosk
Też ładnie!
jaskiniar napisał(a): ale nikt z Szanownych AT-eistów się subiektywnie po Poznaniu nie chciał ze mną poprzechadzać )) |
Widocznie nikt nie czuł się na siłach, by dotrzymać Ci kroku. Te górskie marszruty wzmacniają...
espresso
jaskiniar napisał(a): ale nikt z Szanownych AT-eistów się subiektywnie po Poznaniu nie chciał ze mną poprzechadzać )) |
Prawdę powiedziawszy nic nie wiedziałem...
jaskiniar
ale nikt z Szanownych AT-eistów się subiektywnie po Poznaniu nie chciał ze mną poprzechadzać
))
espresso
zawsze podziwiałem projektantów... fotografujących też
epoxy1
Wspaniałe. Geometria i styl. Bardzo się podoba, uspokaja.
jaskiniar
dzięki