09-07-2015 08:07
Tytuł: gdzieś w Beskidzie...
maj 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Ilford HP5+, ""świecone"" na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+25, 6 min.)
Komentarze
StaryMaciej
Nie ma co marudzić, czasami nie jest lekko z wyborem kadru.
10 lat temu
jaskiniar
| PiotrCe napisał(a): Z jednej strony fajnie że drzewko jest przed a z drugiej szkoda że nieco za bardzo wieżyczkę przysłania. Ciut za bardzo. Ale to tylko moja cholernie subiektywna opinia. Za to 'czarności' fajne. |
Od drugiej strony nie dało rady - wąwóz potoczku... Zresztą tam też drzewo...
| Janeq-2010 napisał(a): Bywały również drewniane płoty. |
Płot - właściwie to murek - nówka-sztuka. Jeszcze w niektórych miejscach nie był dokończony...
10 lat temu
PiotrCe
Z jednej strony fajnie że drzewko jest przed a z drugiej szkoda że nieco za bardzo wieżyczkę przysłania. Ciut za bardzo.
Ale to tylko moja cholernie subiektywna opinia. Za to "czarności" fajne.
10 lat temu
Janeq-2010
Bywały również drewniane płoty.
10 lat temu
jaskiniar
Nie ma co marudzić, czasami nie jest lekko z wyborem kadru.
nawet częściej niż czasami