14-06-2015 23:00
Tytuł:
robal na niedzielę, kiev 88+pierścienie+mir
Komentarze
irmi
Jak uważasz, o ile jeszcze klęczenie na grochu mogę sobie wyobrazić, to w milczenie po prostu nie wierzę. W każdym razie chciałam dobrze 
implicite
Dziękuję Irmino, ale to nie rozwiąże mojego problemu. Jedyny ratunek dla mnie to milczenie, post i coniedzielne klęczenie wieczorem na grochu.
irmi
Jacku, mogę pójść na ustępstwo i zrobić nic nie mówiącą, rozciapcianą miniaturkę. Łatwiej Ci będzie ominąć wzrokiem niedzielne robale, chcesz?
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Niedzielne wieczory to dla mnie zawsze trudny okres. Nie, nie zawsze. Tylko w sezonie. |
Oglądaj Opole
implicite
Niedzielne wieczory to dla mnie zawsze trudny okres. Nie, nie zawsze. Tylko w sezonie.
Janeq-2010
| dziiikk napisał(a): mu tak zawsze czułki stoją czy też grawitacja je tak w dół zassała. ![]() |
ma czułki dwa - DAAD już zazdrości
irmi
chyba kraśnik, o ile pamiętam, bo zdjęcie stare
dziiikk
Patrząc na tego stfora zastanawiam się czy mu tak zawsze czułki stoją czy też grawitacja je tak w dół zassała. 
StaryMaciej
Może to być jakiś kraśnik, ale wolałbym z musztardą i w kolorze.
DAAD
Mam go w kolorze jak odszukam to wkleję.
Marian
jacek śpi to można. fajny kwiatek, ale jakiś robal siedzi...
implicite
Jak uważasz, o ile jeszcze klęczenie na grochu mogę sobie wyobrazić, to w milczenie po prostu nie wierzę. W każdym razie chciałam dobrze
Wiem, że chciałaś dobrze. Dlatego zgłoszę Cię do maryana, bo widzę, że właśnie obchodzisz lubilejusz 3200 dni na AT.