13-04-2015 18:21
Tytuł: z cyklu: drzewa w moim mieście...
subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f16.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.) [z dedykacją dla kol. Ragnaroka]
Komentarze
Jamalski
tez kiedys do warszawy autobusem pojechałem
i dostałem loda w ostródzie
Marian
na strajku autobusem byłem, ale zapiłem na powiślu. i spałem kiedyś na spektaklu z holoubkiem. znaczy ja na balkonie a on nie spał. też byłem autobusem a to daleko i wiesz jak to jest...
Jamalski
| marian napisał(a): warszawę wizualizuję sobie odmienną. |
a byłeś kiedyś w warszawie ? czy tylko z gazet ją znasz ?
Marian
warszawę wizualizuję sobie odmienną. ale skoro to subiektywne spojrzenie to nie mój paradygmat. i retoryka dyskursu.
ps. telewizję oglądałem chwilę, wybaczcie

jaskiniar