19-02-2015 12:18
Tytuł: eksperyment nieformalny (5)
z cyklu subiektywne spacery powarszawskie, luty 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f8.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.) [w spacerze miało uczestniczyć kilka osób - ale w końcu spacerowałem samotnie :) ]
Komentarze
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): przy tatrzańskim wietrze stosuje się inne metody... ![]() |
wporzo, ale co z lądowaniem?
jaskiniar
przy tatrzańskim wietrze stosuje się inne metody... 
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): Ja najczęściej wkładam rączkę parasola pomiędzy plecak a plecy. Oczywiście tylko na czas fotografowania ![]() |
przy tatrzańskim wietrze, może Ci się zdarzyć focić 'z lotu jaskiniara'
jaskiniar
Ten drugi wielokrotnie stosowałem. Pierwszy nie chce się "otworzyć"...
Jeden z profesorów, filar polskiej geologii Tatr (między innymi), prof. Passendorfer miał do plecaka przymocowany specjalny uchwyt na parasol.
Ja najczęściej wkładam rączkę parasola pomiędzy plecak a plecy. Oczywiście tylko na czas fotografowania 
Janeq-2010
ok. 10cm/sec
jaskiniar
nawet bardziej niż ostro...
Janeq-2010
ostro śnieżyło
jaskiniar
czasem lubię w taką pogodę fotografować 
StaryMaciej
Ciekawy kadr, paskudna pogoda czasami pomaga......
jaskiniar
musiałem się szybko ewakuować - padało tak mocno, że matówkę w kominku dosuszałem chusteczkami 
miljo
Ładnie uchwycony padający śnieg na niepospolitym tle. Dobry czas. 
jaskiniar
dzięki 
RagnarokIII
podoba

jaskiniar
przy tatrzańskim wietrze stosuje się inne metody...
z reguły jest miękkie - zwłaszcza jak się trafi na kosówkę