20-01-2015 19:37
Tytuł: Światełko z nieba
Ilford Delta 3200/1600, HC-110, Pentax MX, żadnej zabawy programowej tu nie było, może ktoś wyjaśni co to za gwiazdka z nieba? Może prund?
Komentarze
MartaW
Dobrej nocy!
wosk
| Pietrek napisał(a): ... Znów przeginam? |
Tym razem Ci się chyba upiecze. Irmi na urlopie a inne niewiasty się nie ujawniają jakoś...
Pietrek
DAAD napisał(a):
No Cię poważnie uszkodziło. |
DAAD
| wosk napisał(a): i słyszę myśli kobiet ![]() |
No Cię poważnie uszkodziło.
epoxy1
Miałem tak, siedziałem w pociągu, przede mną piękna dziewczyna, zerkałem na nią i zastanawiałem się CO ONA MYŚLI, wszak mi się przygląda. Raz po raz. Było mi miło. A ona wstała przed przystankiem i mówi:- Kurtkę pan sobie obsmarkał! I czar prysł. Też z takim piorunkiem... :-/
wosk
Żadnych obcych tam raczej nie było. Ale od tego wieczoru widzę w ciemnościach i słyszę myśli kobiet 
implicite
Raczej terminowanie lądownika.
analogowiec
Lądowanie terminatora 
rafcio
Kurde!
Pietrek
może w końcu zstąpił? Niezłe!
epoxy1
Jak dotychczas widziałem dwa razy takie cuś podobne. Jedno u Ilińskiego w książce, drugie na moich fotografiach z Miedniewic pod Żyrardowem. Wyładowanie elektrostatyczne. Kulisty piorun w mikroskali. Jedne powstają na brzegu kadru, inne na środku. I daja takie fantazyjne coś. Ja swojego (idiota ze mnie) wyrzuciłem, a to podobno unikaty.
I jeszcze jedno: co któryś, solaryzuje emulsję w jakiś czarodziejski sposób.
Równie dobrze może to być wiadomość od obcych. Jeśli tak, to mama mówiła, żeby z obcymi nie rozmawiać. Pamietam jak dziś. 
Janeq-2010
Dobre to!