11-01-2015 22:09
Tytuł: gdzieś na Słowacji...
październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f8.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze
implicite
Jedna rzecz jest pewna: jeżeli nie chcesz się pomylić całkowicie, powinieneś wątpić we wszystko.
11 lat temu
jaskiniar
| implicite napisał(a): Można poznać po śladach traktora. |
Traktor Zetor
11 lat temu
jaskiniar
pewności nie ma się nigdy...
11 lat temu
implicite
Zgadzam się.
11 lat temu
DAAD
| marian napisał(a): słowo doktora wystarczy |
Gdybym kiedyś posłuchał szlag by mnie dawno trafił.
11 lat temu
implicite
Można poznać po śladach traktora.
11 lat temu
Marian
słowo doktora wystarczy
11 lat temu
DAAD
A jaką możemy mieć pewność, że to na Słowacji?
11 lat temu
jaskiniar
Jedna rzecz jest pewna: jeżeli nie chcesz się pomylić całkowicie, powinieneś wątpić we wszystko.
wstąp do wątpienia