08-12-2014 13:36
Tytuł: - Warszawo : ""Świąt!""
""Mikołajki"" A. D. 2014, Warszawa, z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie (spacer okazjonalny); aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/125 sek., z ręki, f8.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze
wosk
| StaryMaciej napisał(a): Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej..... |
Zgadzam się w 100% - śmieje się przebieraniec, że daliśmy sobie wcisnąć Święta w wydaniu wielkich sieci handlowych. Już nawet termin "Boże Narodzenie" jest faux pas - przykład Lidla
Łza mi się kręci w oku jak wspominam dzieciństwo
11 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
Wcale mu się nie dziwię... w 'obronie' przed Dziadkiem Mrozem zafundowaliśmy sobie Santa Klausa. |
... Świętego Mikołaja, Anioła i Gwiazdora - wszystko zależnie od konkretnego zaboru
11 lat temu
jaskiniar
| StaryMaciej napisał(a): Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej..... |
Wcale mu się nie dziwię... w "obronie" przed Dziadkiem Mrozem zafundowaliśmy sobie Santa Klausa.
11 lat temu
StaryMaciej
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
11 lat temu
Fotomanek
| map napisał(a): Ja za każdym razem padam trupem jak słucham Jarosława |
No to mamy tak samo.
***
11 lat temu
map
| DAAD napisał(a): A może wreszcie ktoś trupem padnie i się ludzie opamiętają. |
Ja za każdym razem padam trupem jak słucham Jarosława
11 lat temu
DAAD
| jaskiniar napisał(a): Góra na 5-6 godzin |
A może wreszcie ktoś trupem padnie i się ludzie opamiętają.
11 lat temu
jaskiniar
ojtam, ojtam - 13-tego będzie mała przerwa w adwentowo-handlowo-dżingelbelowym nastroju. Góra na 5-6 godzin
A potem wszyscy na powrót zanurzą się w "magii Świąt" 
11 lat temu
DAAD
Swięta Warszawo ale do 13 grudnia tylko.
11 lat temu
jaskiniar
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
Zgadzam się w 100% - śmieje się przebieraniec, że daliśmy sobie wcisnąć Święta w wydaniu wielkich sieci handlowych. Już nawet termin 'Boże Narodzenie' jest faux pas - przykład Lidla
Łza mi się kręci w oku jak wspominam dzieciństwo
Widziałem już kilka razy tę reklamę - ale głównie z daleka, bez fonii. Żenuła - jak mawia p. Pakosińska. Z tym, że reklamy, które czasem widuję - generalnie schodzą na psy, odwołują się do tzw. "treści uniwersalnych" i to na poziomie przedszkolaka gdzieś z USA. Można powspominać "ociec, prać?" czy nawet słynne: "z pewną nieśmiałością...". A ponieważ częściej słucham reklam w radiu (napisałem: w radiu, choć wolałbym napisać: w radio