17-11-2014 12:34
Tytuł: kubatura sportu i rekreacji...(2)
z cyklu: subiektywne spacery poszczecińskie, listopad 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/250 sek., z ręki, f5.6, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze
Janeq-2010
Patrzcie GO. Będzie się odgryzał \'ząb_za_ząb\'. 
jaskiniar
Każdy może 
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): się starałem ![]() |
Możesz lepiej.
jaskiniar
a miło mi, dziękuję, się starałem 
Janeq-2010
Ładnie w kadrze.
miljo
Podoba.
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Mieszkaliśmy w [...] pałacu prezydenta. |
jaskiniar
3 x dziękuję 
qliver
jak poprzednio, 3 x TAK
irmi
tyż pikne, ale tamto lepsze
| DAAD napisał(a): Zdjęcie dobre, ale ja w takich miejscach czuję się robakiem, więc ich unikam. Lasy, woda, przestrzenie i prostota, to kocham najbardziej. |
jaskiniar
dzięki 
keraltok
Tu też pięknie.
StaryMaciej
Jako wieśniak lubię takie obrazki. Świetnie poukładałeś w kadrze.
jaskiniar
dzięki 
Dreak
bdb
Wielebny
DAAD napisał(a):
Amrudzi to moja żona. |
I do tego brzydko na mnie mówi
DAAD
| Wielebny napisał(a): wiele ludzi amrudzi. |
Amrudzi to moja żona.
jaskiniar
dzięki
- marudzenie (na dowolny materiał światłoczuły) jest modne i podkreśla wyższy stopień wtajemniczenia (w sztukę fotografowania tradycyjnego) marudzącego (mam nadzieję, że bez urazy
- to był żart)
Wielebny
Bardzo mi sie podoba i nie wiem dlaczego wiele ludzi amrudzi ogólnie na Rollei Retro.
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Ale co innego góry i jaskinie, one są naturalne. A co innego chore ambicje poparte pieniędzmi, jeszcze bardziej chorego biznesu. To mnie przeraża na równi z obozami zagłady. Musząc przebywać w takich biurowcach, albo jeszcze gorzej galeriach, mam silne odruchy wymiotne. Wiem dziwne ale tak mam. |
Staram się nie przebywać
(mowa o biurowcach i galeriach)
| Pietrek napisał(a): też tak mam DAAD, rzadko bywam w takich przybytkach. Osiemnaście lat temu wyniosłem się na wieś. |
Z przyjemnością bym się wyniósł - LP czyni w tym kierunku usilne działania. Ale jako urodzony mieszczuch i to w dodatku warszawski - z pewnością odczuwałbym niejaką tęsknotę
DAAD
| Pietrek napisał(a): Osiemnaście lat temu wyniosłem się na wieś. |
Żona się nie zgadza, dopuściła jedynie wariant z Ursynowem. Mieszkaliśmy w pobliżu pałacu prezydenta.
Pietrek
też tak mam DAAD, rzadko bywam w takich przybytkach. Osiemnaście lat temu wyniosłem się na wieś.
DAAD
| jaskiniar napisał(a): zdążyłem przywyknąć jako geolog z wykształcenia ![]() |
Ale co innego góry i jaskinie, one są naturalne. A co innego chore ambicje poparte pieniędzmi, jeszcze bardziej chorego biznesu.
To mnie przeraża na równi z obozami zagłady.
Musząc przebywać w takich biurowcach, albo jeszcze gorzej galeriach, mam silne odruchy wymiotne. Wiem dziwne ale tak mam.
jaskiniar
dzięki - mam chyba podobnie jak Wy - choć do "łaskoczących" zestawień ogrom (gór, architektury, przestrzeni pustej) versus człowiek (w sensie marnego puchy i pyłku) zdążyłem przywyknąć jako geolog z wykształcenia 
Pietrek
| RagnarokIII napisał(a): No zdjęcie dobre co przyznałem już jako pierwszy ![]() |
RagnarokIII
No zdjęcie dobre co przyznałem już jako pierwszy
Pietrek
W naturze wolę to co koledzy piszą, ale na obrazkach tak pokazana architektura mózgowie łaskocze
RagnarokIII
DAADzie Bracie!
DAAD
Zdjęcie dobre, ale ja w takich miejscach czuję się robakiem, więc ich unikam.
Lasy, woda, przestrzenie i prostota, to kocham najbardziej.
RagnarokIII
Fajne
jaskiniar
a co mi tam...