01-11-2014 14:44
Tytuł: To nie jest Kraków
Komentarze
rafcio
Dobrze, poczekam
DAAD
Mam, ale je dozuję.
Pokazywanie ich hurtem, było by bezcelowe.
rafcio
No byc może, ale moja pomylka nie z tego w tym przypadku wynika :-)
Masz wiecej takich? Chetnie zobaczę
DAAD
| rafcio napisał(a): No tak, przeczytałem na opak |
Bo to trudno dzisiaj zrozumieć, że na ulicach i w zakładach pracy panował cichy terror.
rafcio
No tak, przeczytałem na opak
DAAD
Rafcio, Jarkowi chodziło o klimat tamtych lat.
Gdzie, nawet za głupią fotkę, mogłeś dostać pałą od MO.
Wszak popełnił jeden delikatny błąd, nie stosowano zwrotu "pan" tylko ruskie "wy" albo "obywatel" (dzisiaj obatel).
rafcio
| jarek napisał(a): Co takie ciekawe tu jest? |
Lubie takie kadry z lat minionych, taka samo jak zdjecia albumowe.
Janeq-2010
| Res napisał(a): wspominkowo się zebrało... Cedet wyróżniały jeszcze ruchome schody, drugie ogólnie dostępne |
Dla mnie CDT kojarzy się z 'kadłubkiem' - inwalidą bez rąk i nóg grającym na organkach na zakręcie schodów zejściowych (ruchome były tylko w górę).
Tym biednym człowiekiem 'operowały' walczące ze sobą grupy 'mafijne'.
Ogólnie bardzo przykry to był widok na wyjściu z tego flagowego sklepu.
DAAD
Ano było tak, nie raz i nie dwa.
jarek
Prosze opuścić zgromadzenie.
A te Hądrixy to panie uważaj.
No już jazda.
jarek
Ioioioioioioioio. Milicja.
Pan co tu tak fotografuje?
Co takie ciekawe tu jest?
implicite
Ciekawe... "stary" obecnie również jest "Smykiem".
Res
kontynuując wątek dzieci...
Po przeniesieniu Centralnego Domu Dziecka od braci Jabłkowskich do Cedetu , tenże przemianowany został na Smyka 
implicite
W "starym" wzdłuż schodów prowadzących na piętro były podświetlane gabloty z planszami. Na planszach były zdjęcia dzieci. Jedno z nich miało żółtą koszulkę z napisem Jacek. Koszulka miała specyficzny wzór i ponad 30 lat temu była szalenie popularna. Sam taką miałem. Teraz nie mogę nigdzie znaleźć wzoru, bo chętnie zmajstrowałbym sobie taką koszulkę.
Res
wspominkowo się zebrało...
Cedet wyróżniały jeszcze ruchome schody, drugie ogólnie dostępne
.
Pierwsze na trasie W-Z
.
implicite
W "moim" Lublinie nie było Cedetu. Były za to dwa Pedety: "stary" i "nowy".
Res
pedet to nie całkiem to samo. Cedet to Centralny Dom Towarowy, i był jeden.
Pedet - Powszechny Dom Towarowy ,w owym czasie było ich w tym mieście dwa (Praga i Wola).
Cedet miał znacznie bogatszą ofertę.
DAAD
| Res napisał(a): Tak mi się przynajmniej wydaje . |
Dobrze Ci się wydaje.
Implicite również się dobrze wydaje.
implicite
Cedet. Ja dziwnie brzmi to słowo w uszach kogoś, to od dzieciństwa na określenie wzmiankowanego przybytku znał inne określenie: Pedet.
Res
Kiedyś podobnie wyglądały Aleje Jerozolimskie (parzysta strona - pomiędzy Marszałkowską a Cedetem).
Na lewo była herbaciarnia Gong.
Tak mi się przynajmniej wydaje
.
rafcio
Ciekawe!
qliver
3 x TAK za powiew historii