28-10-2014 00:02
Tytuł: zachęta...
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/30 sek., f4.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze
Pietrek
Gmachu bez drzewa jednak sie nie da. Cyba, że fiszajem ze schodów- ale- byłoby banalnie. Furgonetka- faktycznie- mogłoby jej nie być, ale jest. Moim zdaniem drzewo nie psuje obrazu. Nieostrosć rowerów z przodu- kwestia dyskusyjna. Jest naturalna. Może się jednak nie podobać. Mnie odbioru nie burzy. Całośc jest jak najbardziej w porządku. Sam nie robię takich zdjęć już od dawna, bo nie czuję tego klimatu, ale chetnie oglądam.
qliver
| Pietrek napisał(a): Moim zdaniem, jedyna sensowną regułą jest 1,6181 |
To też. Ale jednak skupiłbym się na 2,6841 bo częściej występuje.
jaskiniar
| 666conducer napisał(a): [ciach...] Jasne! Dlatego ja bym z takiego kadru zupelnie zrezygnowala. Jesli z tej perspektywy nie da sie zrobic dobrego, poukladanego zdjecia, to trzebaby pokombinowac ze zmiana motywu przewodniego, albo poszukac innego 'punktu wyjscia'. Czepiam sie, bo miejsce i nawet zdjecie ma potencjal, ale moim zdaniem zupelnie zaprzepaszczony. W tej formie niestety zdjecie mnie nie zacheca. Dodam jeszcze, ze drzewo samo w sobie jest piekne i nie mam nic przeciwko lisciastym, jednak znow: nie na tym zdjeciu, nie w tej konfiguracji ![]() |
Czy rezygnacja z kadru/ujęcia - to nie pójście na łatwiznę? tylko próbując, prezentując próby można - próbować (sic!) zrealizować zamierzenie
. Podobnie ze zmianą motywu przewodniego. Gmach Zachęty "musi się" dać sfotografować
A poza tym - do czego miałoby nasze zdjęcie "zachęcać" oglądających? Jeśli zachęciło do dyskusji - i to na temat zdjęcia - to już jest "sukces"...
Nie ma innego wyjścia - przyjazd do Warszawy i "zmierzenie się" z tematem
Pietrek
qliver napisał(a):
W-g kanonu pierwszy plan nie powinien być nieostry. Jest to chyba jedna z nielicznych kanonowych reguł, które prawie zawsze się sprawdzają. |
666conducer
| jaskiniar napisał(a): Drzewa wyciąć nie da rady, zresztą - dla mnie - jest bardzo ciekawe . Na parkujace przed budynkiem pojazdy również nie bardzo mamy - jako fotografujący - wpływ. Ostrość - jakkolwiek będziemy do niej podchodzili - jest na 'drugim planie' - na drzewie, furgonetce i fasadzie budynku. Nawet na części rowerów. Zmiana przysłony i wydłużenie czasu - nie wchodziło w grę. Zresztą - dlatego, że sam budynek (Zachęta) nie jest 'dostępny' wizualnie w sposób prosty - tytuł zdjęcia brzmi: 'zachęta' - pisane małą literą. Może jeszcze przydałby się pytajnik? |
Jasne! Dlatego ja bym z takiego kadru zupelnie zrezygnowala. Jesli z tej perspektywy nie da sie zrobic dobrego, poukladanego zdjecia, to trzebaby pokombinowac ze zmiana motywu przewodniego, albo poszukac innego "punktu wyjscia".
Czepiam sie, bo miejsce i nawet zdjecie ma potencjal, ale moim zdaniem zupelnie zaprzepaszczony. W tej formie niestety zdjecie mnie nie zacheca.
Dodam jeszcze, ze drzewo samo w sobie jest piekne i nie mam nic przeciwko lisciastym, jednak znow: nie na tym zdjeciu, nie w tej konfiguracji
jaskiniar
| 666conducer napisał(a): O tu bym sie nie zgodzila Ja uwielbiam foty z nieostrym pierwszym planem, ale to musi byc jednak mocno przemyslana konstrukcja. Na powyzszym zdjeciu fasada budynku jest przeslonieta nieciekawym drzewem, a ponadto glownym elementem w polu ostrosci jest biala furgonetka - rowniez watpliwej urody - ziejaca z pod galezi Caosc kompozycji jest dosyc chaotyczna. Ostrosc na rowerach pozwolilaby skupic uwage na jedym elemencie, ale fakt, ze bylaby to inna tematyka. |
Drzewa wyciąć nie da rady, zresztą - dla mnie - jest bardzo ciekawe
. Na parkujace przed budynkiem pojazdy również nie bardzo mamy - jako fotografujący - wpływ. Ostrość - jakkolwiek będziemy do niej podchodzili - jest na "drugim planie" - na drzewie, furgonetce i fasadzie budynku. Nawet na części rowerów. Zmiana przysłony i wydłużenie czasu - nie wchodziło w grę. Zresztą - dlatego, że sam budynek (Zachęta) nie jest "dostępny" wizualnie w sposób prosty - tytuł zdjęcia brzmi: "zachęta" - pisane małą literą.
Może jeszcze przydałby się pytajnik?
666conducer
O tu bym sie nie zgodzila
Ja uwielbiam foty z nieostrym pierwszym planem, ale to musi byc jednak mocno przemyslana konstrukcja.
Na powyzszym zdjeciu fasada budynku jest przeslonieta nieciekawym drzewem, a ponadto glownym elementem w polu ostrosci jest biala furgonetka - rowniez watpliwej urody - ziejaca z pod galezi
Caosc kompozycji jest dosyc chaotyczna. Ostrosc na rowerach pozwolilaby skupic uwage na jedym elemencie, ale fakt, ze bylaby to inna tematyka.
qliver
| jaskiniar napisał(a): to faktycznie była kwestia indywidualnego wyboru. |
W-g kanonu pierwszy plan nie powinien być nieostry.
Jest to chyba jedna z nielicznych kanonowych reguł, które prawie zawsze się sprawdzają.
jaskiniar
to faktycznie była kwestia indywidualnego wyboru. Bryłę budynku Zachęty usiłuję jakoś "ciekawie" ująć od dłuższego czasu - ale praktycznie z każdej strony pomiędzy mną a obiektem są beznadziejne przeszkadzaje. Od tej strony widok odsłania się dopiero jesienią - bo nie ma już liści na drzewie. Ostrość na pierwszoplanowe rowery pasuje do innego "cyklu" - tychże właśnie rowerowni rozmieszczanych w różnych miejscach Warszawy (i innych miast w Polsce i Europie... to osobny, bardzo ciekawy - temat...
Paryż Warszawa jeszcze raz Warszawa i Warszawa Kraków etc...
666conducer
szczerze mowiac, to rozpraszaja mnie te nieostre rowery na pierwszym planie. Chyba wolalabym ostrosc na nich, a tlo lekko rozmyte 
jaskiniar
Gmachu bez drzewa jednak sie nie da. Cyba, że fiszajem ze schodów- ale- byłoby banalnie. Furgonetka- faktycznie- mogłoby jej nie być, ale jest. Moim zdaniem drzewo nie psuje obrazu. Nieostrosć rowerów z przodu- kwestia dyskusyjna. Jest naturalna. Może się jednak nie podobać. Mnie odbioru nie burzy. Całośc jest jak najbardziej w porządku. Sam nie robię takich zdjęć już od dawna, bo nie czuję tego klimatu, ale chetnie oglądam.