Autor

jaskiniar

19-09-2014 20:58

Tytuł: zdjęcie z wnętrza...

końcowe partie jaskini Dziura (Dolina Ku Dziurze, Tatry Zachodnie), wrzesień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/2 sek., f4.0, ISO 3200 (Ilford Delta), wywołanie negatywu: Zaprzyjaźniony Fotograf, Rodinal, 1+25, 11 minut, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

Jantar napisał(a):
I jak ten Rodinal z tą Deltą 3200? Na miniaturce jako laik wszystkiego co trzeba nie widzę

dawał radę. później jeszcze kilka razy korzystałem i też byłem zadowolony

9 lat temu
Jantar

Jantar

I jak ten Rodinal z tą Deltą 3200? Na miniaturce jako laik wszystkiego co trzeba nie widzę

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zladygin napisał(a):
bardzo przyzwoite te z cyfry

No bo wedle zaleceń wykonane

11 lat temu
zladygin

zladygin

bardzo przyzwoite te z cyfry

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zladygin napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
czemuż?


Grzesiu, no bo - jeżeli zdjęcie nie ma przedstawiać jakiejś abstrakcji - na tych zdjęciach nie ma nic. Ale to nie jest kwestia techniki laboratoryjnej (film+wywoływacz, czy pana Adamsa - światło zastane wyłącznie strefa 0) tylko pomysłu na zdjęcie. W przypadku zdjęć w jaskiniach pomysłem jest sposób oświetlenia, który pozwala na wyciągnięcie charakterystycznych elementów 'krajobrazu'. Jaskinia Dziura to wyjątkowo wredny plener jaskiniowy, mi nie udało się tam zrobić żadnego dobrego zdjęcia, co najwyżej zadowalające. Więc nie ma szans na spektakularny sukces.
Na zdjęciu powyżej oświetlałby nie pierwszy plan, a ostatni. Ale będąc sam masz ograniczone możliwości manewru. Co bym zrobił? Film dałbym max 400. Aparat na statywie. Przysłona: 8-11. Czas naświetlania: B zablokowany wężykiem lub T, czyli 'to się okaże'. Otwierasz migawkę, schodzisz na dno, chodząc, oświetlasz ścianę przed sobą, nie tylko środek, ale i boki, które z pozycji aparatu są niewidoczne. Na koniec stajesz przed ścianą, oświetlasz ją i nie ruszasz się przez kilkadziesiąt sekund, minutę.
Robisz kilka takich prób.
Efekt powinien być taki: w czarnym trójkącie (czyli nieoświetlony pierwszy plan, który na zdjęciu powyżej jest akurat widoczny) widać w głębi oświetloną ścianę z czarną sylwetą człowieka. Oto pomysł. Latarkę zastąpiłbym lampą błyskowa, która lepiej wyciąga fakturę.

Mądrego to i miło poczytać . Masz prawie 100% racji, tyle że bez zrobienia powyższej fotografii (i innych z tego wypadu) nie przekonałbym się (ja - jak również pośrednio inni czytający oraz Ty) jaka metoda do fotografowania w czarnej dziurze Dziury jest odpowiednia. Z pewnością podczas kolejnej sesji "podziemnej"- (niekoniecznie w Dziurze) - przy takim oświetleniu - będę (będziemy) postępowali tak jak napisałeś. Zapewne również z małymi zmianami
Ponieważ byłem sam - musiałem sobie radzić. Wniosek pozytywny - nie trzeba 3200, być może wystarczy 400, wniosek do dalszego sprawdzenia - jak jest przy dodatkowo, sztucznie oświetlonej jaskini. I jeszcze wiele różnych wniosków do weryfikacji. I o to chodzi...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
To z cyfry...

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jaskiniar napisał(a): a konkretnie ...


to przecież słynne fotki - wykonywane przez AA powtarzalnie

Obrazek

to niekorygowana odbitka z negatywu...

Obrazek

a to końcowy rezultat [obróbki własnej] spod powiększalnika

11 lat temu
zladygin

zladygin

wosk napisał(a):
Walory Dziury doceniam Zastanawiają mnie technikalia - czy to świadomy wybór Rodinala do Delty 3200? Wiadomo, że nie wyzyskuje on pełnej czułości materiału, a w takich warunkach raczej bardzo nam na tym zależy


Rodinal - bo tylko R09 miałem pod ręką. Uzupełniając wywody wyżej dodam, że podstawowa różnica między robieniem zdjęć na powierzchni i we wnętrzu jest taka, że na powierzchni mamy światło, które "się nam jakoś układa" - lepiej albo gorzej. W wnętrzu (nie tylko jaskiniowym) w 100 procentach musimy światło sami zaaranżować.Z jednej strony pełnia władzy, z drugiej kanał - bo nie jesteśmy w stanie od razu ocenić efektu.

"Zaprzyjaźniony Fotograf"

11 lat temu
zladygin

zladygin

jaskiniar napisał(a):
czemuż?


Grzesiu, no bo - jeżeli zdjęcie nie ma przedstawiać jakiejś abstrakcji - na tych zdjęciach nie ma nic. Ale to nie jest kwestia techniki laboratoryjnej (film+wywoływacz, czy pana Adamsa - światło zastane wyłącznie strefa 0) tylko pomysłu na zdjęcie. W przypadku zdjęć w jaskiniach pomysłem jest sposób oświetlenia, który pozwala na wyciągnięcie charakterystycznych elementów "krajobrazu". Jaskinia Dziura to wyjątkowo wredny plener jaskiniowy, mi nie udało się tam zrobić żadnego dobrego zdjęcia, co najwyżej zadowalające. Więc nie ma szans na spektakularny sukces.
Na zdjęciu powyżej oświetlałby nie pierwszy plan, a ostatni. Ale będąc sam masz ograniczone możliwości manewru. Co bym zrobił? Film dałbym max 400. Aparat na statywie. Przysłona: 8-11. Czas naświetlania: B zablokowany wężykiem lub T, czyli "to się okaże". Otwierasz migawkę, schodzisz na dno, chodząc, oświetlasz ścianę przed sobą, nie tylko środek, ale i boki, które z pozycji aparatu są niewidoczne. Na koniec stajesz przed ścianą, oświetlasz ją i nie ruszasz się przez kilkadziesiąt sekund, minutę.
Robisz kilka takich prób.
Efekt powinien być taki: w czarnym trójkącie (czyli nieoświetlony pierwszy plan, który na zdjęciu powyżej jest akurat widoczny) widać w głębi oświetloną ścianę z czarną sylwetą człowieka. Oto pomysł. Latarkę zastąpiłbym lampą błyskowa, która lepiej wyciąga fakturę.

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Adriano napisał(a):
Obrazek

świat do góry nogami

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

a konkretnie - która strona z którego tomu i którego wydania? Łatwiej będzie mi znaleźć...

11 lat temu
Adriano

Adriano

Obrazek

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
to była pierwsza przymiarka - nie stać mnie na to, by dla jednego negatywu kupować - z wyprzedzeniem specjalne odczynniki. Zresztą - mnie na ten temat:
wosk napisał(a):
[ciach...] Wiadomo, że nie wyzyskuje on pełnej czułości materiału, [ciach...]
nic nie wiadomo. Po raz drugi w życiu używałem tego negatywu


Ważna wskazówka: "Naświetlaj na cienie - wywołuj na światła!"

jeśli co, czytaj Adamsa - używaj 'dodging & burning' - mam wstawić zdjęcia?

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

czemuż?

11 lat temu
zladygin

zladygin

Sorry, jak mawiają członkowie rządu, to zdjęcie (i poprzednie) nie powinno się tu znaleźć.

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

to była pierwsza przymiarka - nie stać mnie na to, by dla jednego negatywu kupować - z wyprzedzeniem specjalne odczynniki. Zresztą - mnie na ten temat:

wosk napisał(a):
[ciach...] Wiadomo, że nie wyzyskuje on pełnej czułości materiału, [ciach...]
nic nie wiadomo. Po raz drugi w życiu używałem tego negatywu

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

znowu sam nie wywołałeś - i widzisz co się dzieje!

11 lat temu
wosk

wosk

Walory Dziury doceniam Zastanawiają mnie technikalia - czy to świadomy wybór Rodinala do Delty 3200? Wiadomo, że nie wyzyskuje on pełnej czułości materiału, a w takich warunkach raczej bardzo nam na tym zależy

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

nie - ale nie dosyć, że to jedyna w Polskich Tatrach jaskinia o innej (niż pozostałe) genezie, to w dodatku chronił się w niej ostatni, prawdziwy zbójnik/zbójca tatrzański... A u wylotu doliny, do dziś stoi dom jego konkubiny...

11 lat temu
DAAD

DAAD

jaskiniar napisał(a):
a w dodatku o bardzo podejrzanej genezie


Czyżby tam zawiązała się jakaś partia opozycyjna?

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

ano straszna. Dziura __- a w dodatku o bardzo podejrzanej genezie

11 lat temu
DAAD

DAAD

Straszna dziura.

11 lat temu