28-08-2014 21:03
Tytuł: Też po polskiej stronie
2014, Hasselblad 500 C/M + Planar 80, Trix, PMK 1+2+100
Komentarze
jac123
| wosk napisał(a): Miałem taki zamiar, ale odradzono mi - rzekomo straszny szajs, duże niezgodności pomiaru ze sprawdzonymi światłomierzami i radziecka kultura pracy. Mierzę zewnętrznie, miałem na testach starą wersję pryzmatu z pomiarem - taki Ale oddałem, bo też nieprawidłowo mierzył. |
No ten nawet gdyby prawidłowo mierzył to trochę kosztuje.
Co do tamtego to mi chodzi o nową wersję, o taki:
http://www.ebay.pl/itm/Kiev-88-CM-SPOT-TTL-45-degree-Prism-Viewfinder-for-Hasselblad-500ELM-500CM-500-/121422676935?pt=US_Viewfinders_Eyecups&hash=item1c455b03c7
Ludziska kupują.
wosk
Miałem taki zamiar, ale odradzono mi - rzekomo straszny szajs, duże niezgodności pomiaru ze sprawdzonymi światłomierzami i radziecka kultura pracy. Mierzę zewnętrznie, miałem na testach starą wersję pryzmatu z pomiarem - taki
Ale oddałem, bo też nieprawidłowo mierzył.
jac123
A korzystasz może z pryzmatu z pomiarem Spot TTL, tego ukraińskiego? Tak się przymierzam żeby to zakupić, bo ceny oryginalnych pryzmatów z pomiarem są straszne.
wosk
| jac123 napisał(a): Czyli biorę monetę i kręcę , aż ten znacznik się pokryje. Rozumiem , że tylko jeden taki obrót wystarczy aby znacznik się pokrył? |
Tak, jeden pełny obrót. Pod koniec czuć jak mechanizm zaskakuje.
Co do korbki nie pomogę, musisz polować na jebaju.
jac123
Mniej więcej rozumiem, bo coś tam już czytałem.
Bardziej mnie interesuje naciągnięcie odłączonego obiektywu, bo pod body mam podpięty winder i tam wszystko to dzieje się niejako automatycznie.
Czyli biorę monetę i kręcę , aż ten znacznik się pokryje. Rozumiem , że tylko jeden taki obrót wystarczy aby znacznik się pokrył?
ps. nie mogę kurcze nigdzie dostać zwykłej korbki do mojego modelu (gdybym chciał go używać bez windera, który jest dość duży i potrzebuje baterii), w tym akurat modelu podobno jest ta korbka jakaś inna ...
wosk
| jac123 napisał(a): Wosku, powoli przymierzam się do uruchomienia mojego Haselka (503CW). Czy możesz mi wyjaśnić o co chodzi z tym 'nakręcaniem' obiektywu (i body)? |
Rozumiem, że chodzi Ci o mechanizmy naciągu migawki i przesuwu filmu - wykonując obrót korbką jednocześnie przesuwamy film w kasecie o jedną klatkę i naciągamy migawkę w obiektywie. Ale mechanizmy te nie są ze sobą całkowicie sprzężone. Np. przy wyjętym obiektywie możesz przesunąć film korbką i jeśli wtedy założysz szkło ze zwolnioną migawką (nienaciągniętą), to korbką już tego nie zrobisz. Musisz wyjąć obiektyw i np. monetą naciągnąć migawkę wykonując obrót dzyndzlem na dupce szkła. Do oceny stanu obydwu mechanizmów służą dwa znaczniki na body i kasecie (w 500 C/M małe okrągłe "kółeczka" - czerwone przy zwolnionej migawce i strzelonej klatce, a białe przy naciagniętej migawce i przesuniętej nowej klatce. W celu poprawnego działania aparatu oba znaczniki muszą mieć ten sam kolor. Nie wiem czy jasno piszę - jakaś epopeja mi wyszła
Myślę , że po pierwszym filmie wszystko stanie się jasne. Osobiście nie mogę wyjśc z podziwu nad ergonomią i mechaniką tego aparatu.
jac123
Wosku, powoli przymierzam się do uruchomienia mojego Haselka (503CW). Czy możesz mi wyjaśnić o co chodzi z tym "nakręcaniem" obiektywu (i body)?
Polon
No i pięknie, u Ciebie Trix jest zawsze pysznie podany, niezależnie od przepisu
Marian
ttl jest dla technicznej fotografii. aukcje, zwłoki i takie tam. zdaj się na instynkt albo taki na sznurku na szyję. człowiek powagę wzbudza jak reżyser albo operator najmniej.

ps. zapomniałem o zdjęciu. wino na plaży pijawszy patrzyłem na te kutry. ale i bez tego dobre