Autor

jaskiniar

10-08-2014 00:34

Tytuł: ""niedostępne...""

marzec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm plus konwerter (2x), statyw, czas 1/60 sek., f22.0, ISO 100 (Ilford Delta), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

marian napisał(a):
żałuję że nie dano mi w życiu mierzenia przepływu potoków. czuję, że bym to polubił

fascynująca sprawa - w dodatku, po jakiś 20 latach właściwie żaden sprzęt nie jest potrzebny. Podchodzisz do brzegu - chwilę patrzysz i wiesz...
____ na marginesie - całkiem niedawno, na jakiś warsztatach naukowych połączonych z prezentacją najnowszego sprzętu (oczywiście komputer, GPS i inne takie) przeprowadziliśmy mały eksperyment: najpierw jeden z kolegów zapisywał na karteczce ile wody płynie w danym miejscu, potem jedna grupa wykonywała pomiar bardzo przybliżoną metodą (tzw. metoda pomiaru bezpośredniego), a na zakończenie promujący nowy sprzęt przystępowali do pomiarów własnych... Uciechy było wiele

11 lat temu
Marian

Marian

żałuję że nie dano mi w życiu mierzenia przepływu potoków. czuję, że bym to polubił

11 lat temu
Marian

Marian

czarka znasz, to zapytaj. zgryźliwy, ale lubi takie smaczki. mnie się widzi, że coś w algorytmach namieszałeś. taki tele z konwerterem toć to czarna dziura jest...

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

serdecznie dziękuję za połączenie . Z uwagą przeczytałem, przeczytam jeszcze kilka razy zapewne, zwłaszcza, że w dalekich zamiarach mam fotografowanie podobnego typu...
Odbiega to trochę - jak sam zauważyłeś - od tematu fotografowania elementów krajobrazu z baaaaardzo dużej odległości, ale zasada o zmniejszaniu ilości światła pozostaje niezmienna.
Podesłany przez Ciebie tekst - potwierdza jeszcze raz, jeszcze jedną zasadę. Że nic tak nie pomaga w polepszaniu własnego działania - jak ćwiczenie i analizowanie wyników. Własnych działań.
Podając przykład z nieco "innej beczki" - swego czasu poświęcałem dużo starań, by nauczyć innych w jaki sposób - najlepiej, najsprawniej i z najmniejszym błędem - oszacować/obliczyć - ile wody płynie w danej chwili, w danym miejscu w górskim potoku. Ale i tak - do momentu, w którym uczący się nie mieli okazji samodzielnie wykonać pomiaru - wszystkie moje wykłady, artykuły, porady - były dla nich wyłącznie teorią

11 lat temu
Marian

Marian

grzegorzu, jako knociarz prawa nie mam, ale linka dam. korekty itd. ttl może pomoże, ale wrócę do ansela, wystarczy wyznaczyć ekspozycję dla motywu, reszta przepadnie w świetle i cieniu. ale linko podstawowej ku światłu wiedzy. bez światłomierzy też robiono dobre zdjęcia.

ps. oczywiści nie do końca na temat, ale te konwertery i spadek światła do kwadratu odległości itd...

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zygfryd napisał(a):
[ciach...]
Spoko jest.
Pamiętaj, że Twój światłomierz ma kąt 'patrzenia' odpowiadający ogniskowej ok.50mm, a Ty masz podpięte 500 mm.

pamiętam - dlatego próbuję - dzięki za rozmowę

11 lat temu
zygfryd

zygfryd

jaskiniar napisał(a):
zygfryd napisał(a):
Ta klatka jest niedoświetlona o kilka działek, a Twój czas przy 500 mm, f22 i czułości 100 to na moje oko, co najmniej 1 sekunda. Czym mierzysz światło?

Ja wiem, że jest niedoświetlona. Mimo swojej ignorancji i amatorszczyzny w tym zakresie. Ale - naprawdę uważasz, że istnieje jakaś lepsza metoda - poza wyrobieniem sobie 'mojego oka' niż doświadczenie?
Zresztą - oczywiście nie bierz tego proszę do siebie osobiście - najłatwiej jest po fakcie - skomentować 'na moje oko'. Zwłaszcza, gdy odbierający ów komentarz nie ma żadnego rozeznania w doświadczeniu komentującego
Jeszcze raz proszę - nie bierz tego mojego wywodu do siebie. Tego typu 'porady' pojawiały się (i pojawiają nadal) bardzo często na tym Szanownym i Szacownym Portalu


Spoko jest.
Pamiętaj, że Twój światłomierz ma kąt "patrzenia" odpowiadający ogniskowej ok.50mm, a Ty masz podpięte 500 mm.

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jaskiniar napisał(a): konwerter (2x), czas 1/60 sek., f22.0, ISO 100


ze wskazań mojego światłomierza (Leningrad 8) wynika, że przy podanych parametrach oświetlenie było +18EV - czyli raczej dość ekstremalne

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zygfryd napisał(a):
Ta klatka jest niedoświetlona o kilka działek, a Twój czas przy 500 mm, f22 i czułości 100 to na moje oko, co najmniej 1 sekunda. Czym mierzysz światło?

Ja wiem, że jest niedoświetlona. Mimo swojej ignorancji i amatorszczyzny w tym zakresie. Ale - naprawdę uważasz, że istnieje jakaś lepsza metoda - poza wyrobieniem sobie "mojego oka" niż doświadczenie?
Zresztą - oczywiście nie bierz tego proszę do siebie osobiście - najłatwiej jest po fakcie - skomentować "na moje oko". Zwłaszcza, gdy odbierający ów komentarz nie ma żadnego rozeznania w doświadczeniu komentującego
Jeszcze raz proszę - nie bierz tego mojego wywodu do siebie. Tego typu "porady" pojawiały się (i pojawiają nadal) bardzo często na tym Szanownym i Szacownym Portalu

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zygfryd napisał(a):
Ta klatka jest niedoświetlona o kilka działek, a Twój czas przy 500 mm, f22 i czułości 100 to na moje oko, co najmniej 1 sekunda. Czym mierzysz światło?

Światłomierzem Swierdłowsk 4

Tu:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

są sąsiednie klatki z tego filmu. Zmieniany był obiekt fotografowany - oraz obiektywy (zawsze z konwerterem)
Nie da się ukryć, że to - praktycznie moje pierwsze zdjęcia robione przy użyciu tego zestawu (250 mm plus konwerter) i wyłącznie metodą prób i błędów będę mógł dopasować odpowiedni czas do warunków

ps.
nastawy były te same: 1/60 sek., f22.0

pps.
ta 1/60 sek., przy której fotografowałem - to wynik kombinowania - nie miałem wtedy ŻADNEGO doświadczenia o ile wydłużyć czas (zwłaszcza przy tak odległych obiektach i takiej pogodzie) w związku z używaniem konwertera. Generalnie odczyty z światłomierza były rzędu 1/125, 1/250...

11 lat temu
chucklinsky

chucklinsky

implicite napisał(a):
Jaskniar


Jaskiniar* jak już Pan tak wszystkim literówki wytyka

11 lat temu
zygfryd

zygfryd

Ta klatka jest niedoświetlona o kilka działek, a Twój czas przy 500 mm, f22 i czułości 100 to na moje oko, co najmniej 1 sekunda. Czym mierzysz światło?

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

zygfryd napisał(a):
Dzisiaj (słońce zza chmur) pstrykałem C330 z Sekorem 180/4.5, przy czułości 400 i przysłonie 5,6 - 8 miałem czasy 1/250 - 1/125 - cień - półcień. Teraz odejmij moją czułość i dodaj swoją przysłonę - wychodzi sporo działek niedoświetlenia

Co mam odejmować i porównywać - może gdy zaprezentujesz efekt tego pstrykania warto zacząć dyskusję?

Ten widok i przy takich warunkach fotografowałeś?
Rozumiem, że można porównywać obraz naświetlany na filmie o czułości 400 ISO, obiektywem o ogniskowej 180 mm, w lecie, przy - jak piszesz: "słońcu zza chmur" - z efektem naświetlania (jak przypuszczam tego samego widoku) na filmie o czułości 100 ISO, obiektywem o ogniskowej 250 mm - "przedłużonym" konwerterem 2x wykonanym wczesną wiosną przy podobnych warunkach oświetlenia (podobieństwo określone wyłącznie poprzez porównanie owego widoku).
Ja z pewnością jestem amatorem i nie znam się na rozmaitych kombinacjach, ale - proszę o wyjaśnienie - jakie wnioski powinienem wyciągnąć po "odjęciu Twojej czułości i dodaniu swojej przysłony"???
tu:
Obrazek
jest plik ze zdygitalizowanym i odwróconym obrazem - bez obróbki. Do pliku "wyjściowego" - czyli z cyfrowym zapisem negatywu tej klatki będę miał dostęp dopiero jutro...

11 lat temu
zygfryd

zygfryd

marian napisał(a):
'raz, dwa ,merkury w drugim domu, księżyc wzeszedł, sześć, nieszczęście wieczór, siedem utną panu głowę' tak mi się przypomniało


11 lat temu
Marian

Marian

"raz, dwa ,merkury w drugim domu, księżyc wzeszedł, sześć, nieszczęście wieczór, siedem utną panu głowę" tak mi się przypomniało

11 lat temu
zygfryd

zygfryd

Dzisiaj (słońce zza chmur) pstrykałem C330 z Sekorem 180/4.5, przy czułości 400 i przysłonie 5,6 - 8 miałem czasy 1/250 - 1/125 - cień - półcień. Teraz odejmij moją czułość i dodaj swoją przysłonę - wychodzi sporo działek niedoświetlenia

11 lat temu
Marian

Marian

masz odpowiedź na pytanie czemu zestaw ansela . chyba niedoświetlona ta klatka, a jak to mówią, czego na kliszy nie ma...

zygfryd pierwszy insynuuje...

11 lat temu
zygfryd

zygfryd

Przy czułości 100, f22 czas 1/60 - coś mi tu nie gra

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

kontrastowo - to znaczy jak? miałbym czegoś dolać do koreksu? Antycypować wygląd tej konkretnej "klatki"? Być może - gdybym wcześniej - tak mniej więcej od 15 roku życia zajmował się głównie fotografowaniem i wywoływaniem własnych fotografii - byłbym w stanie coś takiego wykombinować.
Niestety - teraz (na szczęście ) - mogę po standardowym wywołaniu, według własnego doświadczenia "ratować" fatalne fotografie.

ps
przy okazji następnego spotkania zaprezentuję Ci cały negatyw...

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jaskiniar napisał(a): czy wywołałbym inaczej?


a może 'bardziej kontrastowo'?

(tyle razy już Ci ATiści podpowiadali)

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

a czy to jakaś różnica? czy wywołałbym inaczej?

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Taaaaaki widok! Gdybyś tylko sam wywołał...

11 lat temu
Marian

Marian

ale "fotografie" coraz lepsze

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

ps.
też nie umiem robić zdjęć ... ale na razie - sprawia mi to przyjemność

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar


przecież przeprosiłem
zresztą, humor mi się poprawił - znalazłem ulubioną (jedną z wielu) książkę, którą uważałem za zagubioną z racji własnego bałaganiarstwa.
Znam takich, którzy - jak napisałeś "walą" po nocy by skorzystać ze "światła poranka" (albo wieczora). Jednak w większości to "walenie" odbywa się z odległości nie większej niż 100 km . Kąt padania światła - w górach - to rzecz tak tajemnicza, że ja nawet się nie ośmielam próbować jej "rozgryźć". Poza tym - według mnie najlepszą pogodą na takie dalekie strzały - jest niżowa pogoda...
nawet ze zwykłej trzechsetki można uzyskać ciekawe efekty takie też.... Też mam jakąś radziecką 500-tkę i przy pomocy pierścienia dokręcam do cyfry. Ale coraz rzadziej
Bardzo często - zwłaszcza ostatnio - robię podobne porównania - co więcej, często porównuję nie tylko efekt z cyfry i odpowiedniego obiektywu w "analogu", ale do tego dodaję (dla porównania) powiększenie z innego "analoga" z szerszym obiektywem...

11 lat temu
Marian

Marian

ale grzegorz gdzie twój spokój buddy siedzącego u stóp tatr. adams pracował na raczej tanim sprzęcie. fotografów gór zapewne sam znasz wielu, to i rad tutaj chyba nie trzeba. z moich znajomych chyba już nikt takich dalekich na filmie nie robi. szybki podgląd jest kluczowy. wali człowiek z czołówką po nocy i po deszczu (podobno kluczowe rzeczy dla przejrzystości powietrza i kąta padania światła) z klamotami na jakąś przełęcz i czeka na tą chwilę. ja sam robiłem 500 z prakticą (pożyczone z klubu) i efekty mnie nie zadowalały, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że nie umiem robić zdjęć. masz zapewne też cyfrówkę, rób dwa na raz, porównuj wyniki. może coś pomiar światła szwankuje. my tutaj dobrze dla wszystkich chcemy. nawet ankietę zrobiłem czy krytykować można

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

ps.
można się bawić rozmaitym sprzętem
np. cyfrą z obiektywem 300 mm
podobnie jak tu...
i nawet "stylizować" efekt:
Obrazek

Można do "analoga" dokręcić sam "długi" obiektyw...bez konwertera



trzeba - po prostu - próbować...

11 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

na model ostateczny szans (zwłaszcza finansowych) nie mam Będę "rzeźbił" we własnym zakresie. Kontrast zjada to fakt, dodatkowo swoje dokładają chmury...
To ten sam konwerter z tym samym obiektywem i aparatem i ten sam zakład fotograficzny
co przy tym zdjęciu.
Obrazek
oraz przy tym
Ja wiem, że wszyscy Prawdziwi AT-eiści mają ogromne doświadczenie w fotografowaniu w rejonach górskich z konwerterami podłączonymi do obiektywów o ogniskowej 250 mm, pozostaje jednak pewien niedosyt, że nie zechcieli zaprezentować swoich dokonań w tej materii - i nie chcieli się - wcześniej - podzielić swoim doświadczeniem w tym zakresie. Z pewnością początkujący amatorzy, którzy przypadkiem dorwali się do tego typu sprzętu uniknęliby wielu błędów i rozczarowań...

__- przepraszam za zgorzkniały ton wypowiedzi. mam dziś kiepski humor

11 lat temu
implicite

implicite

Możliwe, że Jaskniar akurat tę rolkę wywoływał we Wrogim Zakładzie Fotograficznym.

11 lat temu
Marian

Marian

ten konwetrer pewnie coś kontrast zjada. bronkę zostaw do streetu, na góry już opracowano model ostateczny -

Obrazek

ps. dodane po chwili. może w labie od roku nie zmieniali wywoływacza, smiena lepiej rysuje a kontrasty lepsze na fotopanie hl były. ktoś cie oszukuje.

ps2. ale góra ładna. ty popatrzyłeś sobie chociaż przez wizjer...

11 lat temu