19-05-2014 00:10
Tytuł: Ziemie Odzyskane...
maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4 PLUS), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
KAT
Czy to Bialystok ?
jaskiniar
praktyka, metoda prób i błędów
jaskiniar
Komentarz Kol. Nipena - prawie sprzed dwóch lat to klasyczny przykład
Na to - co sobie sami dośpiewamy
ps
"Ziemie Odzyskane" - to nie informacja, a raczej nie tylko. To tytuł. Zwracam uwagę, że ten tytuł nie został umieszczony w opisie fotografii - gdzie takie informacje, których Koledze zabrakło - zwyczajowo - wpisujemy. Skoro jasno - to raczej "przed świtańcem". Nie gustuję we wzorkach na odzieży - bez względu czy to odzież wierzchnia czy bielizna.
PiotrCe
Eeee tam. G...no nie respekt.
Każdy pisze jak chce. Się już nie miał do czego, za przeproszeniem, przydupcyć.
Wilkosz
| nipen napisał(a): Ziemie odzyskane, czyli gdzie? Wydaje mi się, że to ważniejsza informacja, niż oznajmianie, że z ręki czy z jakiejś innej części ciała. Informacja bez sensu, wskazująca jedynie na niefrasobliwość. Co innego podać godzinę, wtedy będzie wiadomo, czy przed świtańcem, czy po. No i co było na śniadanie... . No i czy gacie w grochy, czy w pistolety. |
nipen
Ziemie odzyskane, czyli gdzie? Wydaje mi się, że to ważniejsza informacja, niż oznajmianie, że z ręki czy z jakiejś innej części ciała. Informacja bez sensu, wskazująca jedynie na niefrasobliwość. Co innego podać godzinę, wtedy będzie wiadomo, czy przed świtańcem, czy po. No i co było na śniadanie... . No i czy gacie w grochy, czy w pistolety.
jaskiniar
tak "po prawdzie" - to była jedyna możliwość na sfotografowanie tego obiektu. W dodatku - ostatnia klatka na negatywie. Co prawda później znaleźliśmy dziurę w płocie - ale na inne kadry "średnioformatowe" nie było: czasu, miejsca, możliwości (bo nie mogłem założyć nowego negatywu z racji padającego deszczu)
To taka przymiarka - mam nadzieję, że (odpukać) za rok będę miał możliwość - przy nieco lepszych warunkach pogodowych spędzić tam dłuższą chwilę
Jako "bonus" - zdjęcie z aparatu cyfrowego:
, zwłaszcza, że sam obiekt wart jest zainteresowania fotograficznego ZANIM całkowicie popadnie w ruinę, albo zanim dostęp do niego zostanie bardziej ograniczony - do takiego jak na głównym zdjęciu - widoku zza płotu 
sej
Wydaje się, że za dużo na detal, za mało na zdjęcie architektury.
jaskiniar
Białystok to jednak nie "Ziemie Odzyskane"...