29-04-2014 00:03
Tytuł: na drugą stronę...
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie (powiększenie); marzec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f8.0, ISO 400 (Ilford HP5 plus), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
Janeq-2010
Dobry kadr 
jaskiniar
| irmi napisał(a): pani złapana we właściwym momencie, a może wypuszczona z przykazaniem, żeby zastygła w wykroku do czasu zrobienia zdjęcia? ładna praca, jak pisze keraltok, gratuluję spadku na samo dno |
dziękuję serdecznie - pani "przypadkowa", zresztą to powiększony fragment "większej całości". Nie miałem wtedy innego obiektywu, by "od razu" montować takie ujęcie - musiałem "wycinać" post factum
irmi
pani złapana we właściwym momencie, a może wypuszczona z przykazaniem, żeby zastygła w wykroku do czasu zrobienia zdjęcia?
ładna praca, jak pisze keraltok, gratuluję spadku na samo dno
wosk
| implicite napisał(a): Tak, mnie również podoba się uchwycenie zamaszystości, z jaką pani bierze przejście. |
Dorównuje zamaszystości ludzika na znaku i odważnie przedziera się przez przewody elektryczne...
implicite
Tak, mnie również podoba się uchwycenie zamaszystości, z jaką pani bierze przejście.
Coś mi się jeszcze przypomniało.
"Popatrz w lewo, popatrz w prawo, nic nie jedzie - ruszaj w prawo". Dzieci chyba się jednak nie powinny uczyć (z) tego wierszyka, po warto zawsze jeszcze raz zerknąć w lewo.
Przed ruszeniem żwawo, oczywiście.
wosk
Ładnie wyłuskana scena 
Fotomanek
A to fajne
Klimatyczne i nastrojowe
***
jaskiniar
dzięki 
DAAD
Dobre.
jaskiniar
dzięki