26-04-2014 00:06
Tytuł: a na Hali już wiosna... (5)
marzec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
jaskiniar
wosk napisał(a):
Ty akurat, nikomu nie ujmując, jesteś Artystą Wybitnym ![]() |
Skoro zwykły artysta może wszystko - aż strach pomyśleć co może Artysta Wybitny...
wosk
| implicite napisał(a): Myślałem, że tylko ja jestem tutaj artystą. Tutaj i wszędzie. |
Ty akurat, nikomu nie ujmując, jesteś Artystą Wybitnym
implicite
| wosk napisał: wszak tu też sami 'artyści' ![]() |
Myślałem, że tylko ja jestem tutaj artystą. Tutaj i wszędzie.
wosk
| jarek napisał(a): To przypomina to co zarzucano Gauguinowi, że białego konia namalował... na zielono. |
Artyście można wszystko, no może prawie wszystko - bo np. obrażanie uczuć religijnych może nie ujść mu na sucho. Ale reszta, środki wyrazu, sposób postrzegania...hulaj dusza. Dlatego ten nasz spór to tak z przymrużeniem oka, wszak tu też sami "artyści"
Edit: ewidentny byk orto mi się wkradł
jaskiniar
| wosk napisał(a): Cóż poradzę, że lubię TAKI? Dzień pochmurny, ani krzty słońca, a jest biało. Ale jak mawiali starsi od nas: 'de gustibus...' |
Ładny - ale dla mnie "ciut" za biały, bo - prawie jestem pewien, że zwłaszcza przed płotem to nie była jedna, idealnie gładka powierzchnia - a tak wygląda
Masz 150% racji z tymi gustami. I dzięki temu można żyć i pogadać
jarek
To przypomina to co zarzucano Gauguinowi, że białego konia namalował... na zielono.
wosk
Cóż poradzę, że lubię TAKI?
Dzień pochmurny, ani krzty słońca, a jest biało. Ale jak mawiali starsi od nas: "de gustibus..."
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a): a ja już widziałem śnieg ... ![]() |
... a 'magentowy' też?
jarek
O to samo się kłócili impresjoniści
jaskiniar
a ja już widziałem śnieg szary, czarny, brązowy, żółty, brudny, koloru kakao, krystalicznie biały, niebieskawy, przeźroczysty... - i na czarno-białych fotografiach prawie nigdy śnieg nie jest "biały" 
wosk
| jaskiniar napisał(a): Litości - po co na tej fotografii kontrast... |
Dla mnie tylko po to, by śnieg był po prostu biały. Bo taki jest nawet w pochmurny czy mglisty dzień. Ale co kto lubi
jaskiniar
| wosk napisał(a): Kadr ok, ale chyba nie zaszkodziłoby dodać trochę kontrastu w obróbce - za dużo szarzyzny ![]() |
Litości - po co na tej fotografii kontrast - i to jeszcze "dodany"???
Tam tak było - szaro, ponuro, zacinał wiatr nawiewający mokry, zmrożony śnieg, a dookoła kontury nawet najbliższych drzew, skał, etc. co jakiś czas niknęły w szarej, ponurej mgle. To naturalna szarzyzna...
Oczywiście - można - programowo (czy też pod powiększalnikiem) powiększać kontrast, rozjaśnić mgłę - ale tatrzańska mgła - bez Słońca przez nią prześwitującego nie jest jasna, nie jest kontrastowa...
Taka mgła lub taka albo taka to zupełnie inna mgła niż taka lub taka albo taka
wosk
Kadr ok, ale chyba nie zaszkodziłoby dodać trochę kontrastu w obróbce - za dużo szarzyzny 
stale!
skpt
Taka skisła pogoda ma swój urok. Zjeżdżanie wiosną w dolinę po spłachetkach mocno zleżałego śniegu. Kombinowanie żeby nart nie nosić jak najdłużej... A w miniony weekend mróz ścisnął i z Beskidów Tatry ładne w zimowej szacie było widać, oczapiałe solidnie. Pastelowo też było na świecie. Z niecką mgły w dole aż pod granie na horyzoncie.