22-02-2014 10:40
Tytuł: mnisze towarzystwo
coś w rodzaju klasyki :), rejon Morskiego Oka, Tatry Wysokie, Polska, aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/250 sek., f22.0, ISO 400 (Kodak TMY-2)), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
jaskiniar

zladygin
DAAD napisał(a):
A co Ty nie znasz warsztatu Jaskiniara? To Jego nieustannie wartość dodana. ![]() |
Nie wydaje mi się, żeby to robił celowo, chociaż trzeba by Go o to zapytać.
Ale taki artefakt przy dużych płaszczyznach to sprawa dość powszechna.
Moim zdaniem to bezpośredni efekt "forsowania" negatywu w komputerze i ustawiania poziomów, ale pierwotnych przyczyn może być kilka: nierówna emulsja filmu i/lub wada wywołania powodująca zmiany gęstości. Dalej: złe naświetlenie (prze- lub niedoświetlenie, też zaświetlenie, czyli wyjście poza proporcjonalny odcinek krzywej czułości), błędne zdigitalizowanie zdjęcie (foto cyfrowe lub skan). Powodów może być wiele, każdy na doktorat.
A, jeszcze: zdjęcie było robione z żółtym filtrem (cokinopodobny zdaje się) więc i to jeszcze możliwe.
Czasami mam podobne problemy.
DAAD
| zladygin napisał(a): A skąd na tym niebie takie zacieki? |
A co Ty nie znasz warsztatu Jaskiniara? To Jego nieustannie wartość dodana.
zladygin
A skąd na tym niebie takie zacieki?
keraltok
Piękna praca.
Spróbuj tym razem rozjaśnić niebo. Ten zabieg powinien ładnie korespondować z taflą zamarzniętego jeziora.
jaskiniar
| RagnarokIII napisał(a): Jak na góry to ładnie. |
dziękuję
jaskiniar
| qliver napisał(a): Lubię takie góry. Mam nadzieję, że byłeś tam jedynym loodziem, a ewentualni pozostali byli zamrożeni (tylko wtedy są do zaakceptowania). |
Jedynymi nie byliśmy, bo nawet gdy staliśmy na środku jeziora i "szukaliśmy" kadrów, to od południowej strony trzy/cztery osoby nas minęły... ale większość pozostałych dotarła długo po nas - właściwie, gdy już przenosiliśmy się niżej
qliver
Lubię takie góry. Mam nadzieję, że byłeś tam jedynym loodziem, a ewentualni pozostali byli zamrożeni (tylko wtedy są do zaakceptowania).
RagnarokIII
Jak na góry to ładnie.
wosk
Lubię klasykę - a tu wyjątkowo ładnie wyszedł podział kadru na część oświetloną słońcem i zacienioną 
skpt
Podoba mi się. Gdyby nie te naniebne nierówności, to piękne byłoby na ścianę.