11-01-2014 00:03
Tytuł: widoczek z Kasprowego
wrzesień 2013; aparat: Weltaflex, z ręki, czas 1/100 sek., f11.0, ISO 80 (Rollei Retro 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
Janeq-2010
Ludzików też
nie brakło.
jaskiniar
światełko i tzw. warunki były wręcz arcyciekawe
... To w końcu połowa września była - wiatr i lekki mrozik, Słońce jeszcze całkiem wysoko, przelatujące, białe chmury zmrożone (i topniejące w Słońcu) śnieżne i lodowe zaspy, bardzo jasno i "skrząco". Po cieniach widać jak bardzo "pod Słońce" był ten - klasyczny i tradycyjny - widoczek 
Mariusz36
Ciekawe światełko było, ciekawy kadr...
Edyta podpowiada, że się niezmiernie inteligentnie wypowiedziałem 
jaskiniar
dziękuję 
wosk
Ładny, klasyczny kadr...
jaskiniar
jak zwykle... i jak zwykle dochodzili mniej więcej do przełęczy (w prawo od prawego brzegu zdjęcia)