21-09-2008 12:45
Tytuł: miodobranie
najbardziej uparte owady zmiata się zmiotką
Komentarze
Yoonson
pszczoły, co po pe nie mają erzet zawsze, mnie straszyły - i chyba nigdy bym się nie zdecydował podejść tak blisko - i jeszcze robić taką zadymę... więc, jeśli kiedyś przebranżowię się na zlodziejski fach, to kilka uli wokoło posesji będzie mnie odstraszać lepiej niżli burki, dog i jajniki razem wzięci...
janus
A czyje te pszczoły? Twoje? Bo ja właśnie zamarzyłem kilka dni temu o domu plus kilku ulach zamiast psa w budzie. Czy trudno jest na przykład nakarmić taką pszczołę? Chyba roboty z tym mozół, bo ich jest tam przecież zwykle niemało... Pozdrawiam!
Grisza
A to już mniej - za ciasno
wienwal
"Malczer
dzisiaj 12:49:26
Wyślij odpowiedź Po prostu reportaż ..."
Ale jaki ciekawy 
irmi
napełnianie słoików miodem odbywalo sie w mieście , nie wpraszałam się , więc zakończę reportaż wcześniej
sugar3
Jak zobaczę napełnianie słoików miodem to mogę uznać to za koniec:P Mnie ciekawią poszczególne etapy pracy i wcale mnie to nie nudzi.
k_falcman

irmi
nie zapowiada , tylko kończy , nie będę przynudzać
k_falcman
zapowiada się b. ciekawa seria 
Malczer
Po prostu reportaż
...
irmi
no więc ja mam własnie te burki , ale gdybym miała kiedys dom na wsi , to skuteczniejszymi stróżami są gęsi