23-09-2013 22:42
Tytuł: Gimnastyka w galerii sztuki współczesnej
Tate Modern, Londyn 2013, Nikon F100, Trix, Xtol
Komentarze
irmi
aaa.. świetlówki dziełem, a ja cioł prymitywny myślałam, że to po prostu oświetlenie korytarza, czy jakiegoś łącznika... no cóż, ja też koneserem sztuki nie jestem
wosk
To spontaniczne nawiązanie do oryginalności spotkanych w Galerii "artystycznych konstrukcji". Nie jestem koneserem sztuki nowoczesnej, dlatego wiele z nich wydawało mi się albo banalnymi albo dziwacznymi. Tu na przykład "dziełem" jest ten układ zespołu świetlówek na ścianie, różniły się bodajże pastelowymi odcieniami podawanego światła i ... to wszystko. A dziecięco-matczyny układ był zabawnym nawiązaniem do tej konstrukcji, sądząc po reakcjach dzieci, to sztuka nowoczesna bardziej im odpowiada.
Scenka ustrzelona w przelocie, co do koligacji grupki to się nie wypowiem 
irmi
zabawne, dzieciaki do siebie podobne, pewnie z jednej rodziny, wątpliwości mam co do chłopca nr 4
a skąd pomysł na gimnastykę? spontaniczna akcja, czy może dzieła sztuki wymuszają jakąś aktywność?
wosk