07-05-2013 19:28
Tytuł: To nie jest Kraków.
Yashica FX-D quartz 50/1,9 200 Farbwelt
Komentarze
chucklinsky
Janeq-2010 napisał(a):
to pierwsze co rzuca się w oczy do generalizowania podchodziłbym ostrożnie |
oczywiście nie wszyscy
ale niestety akurat żadne miasto tak mnie nie zraziło. Liczba niby to dobrze wyglądających, zadbanych krypto prostaków osiągnęła apogeum. To tylko moje osobiste zdanie. Po prostu nigdzie nie było tak koszmarnie
12 lat temu
Janeq-2010
| chucklinsky napisał(a): w tej stolicy chamstwa i buractwa |
to pierwsze co rzuca się w oczy
do generalizowania podchodziłbym ostrożnie
12 lat temu
chucklinsky
DAAD napisał(a):
Bingo, zazwyczaj staram się nie jeździć do śródmieścia. To jednak był sądny dzień, przedostatni dzień składania deklaracji PIT. Tak więc by całkowicie nie popaść we frustrację, zabrałem ze sobą aparat fotograficzny. Trzeba było coś sfotografować, więc sfotografowałem fragment ulicy przy której wysiadłem z autobusu. Dodam, że ostatnio autobusem jechałem, kilka ładnych lat temu, więc było to dla mnie wydarzenie. Wydarzenie, które mi kolejny raz pokazało, jak wstrętnie jest mieszkać w wielkim mieście. |
Taa.. zwłaszcza (jeśli się dobrze orientuję) w Warszawie.
Miałem przyjemność poruszać się pewnego pięknego dnia komunikacją miejską w tej stolicy chamstwa i buractwa. Bez urazy oczywiście
12 lat temu
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Wyrwałeś i na złom? |
Gdzieżby to wina Hanki.
12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Przyjrzyj się dokładnie, torowisko jest, ale szyn brak. |
Wyrwałeś
i na złom?
12 lat temu
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Jak powiedział tak i zrobił! |
Przyjrzyj się dokładnie, torowisko jest, ale szyn brak.
12 lat temu
Janeq-2010
| DAAD napisał(a): Trzeba było coś sfotografować, więc sfotografowałem. |
Jak powiedział
tak i zrobił!
12 lat temu
DAAD
| qliver napisał(a): Na pewno nie. Tam musi być jakiś haczyk, głębia, co najmniej drugie dno... musi!!!... |
Bingo, zazwyczaj staram się nie jeździć do śródmieścia. To jednak był sądny dzień, przedostatni dzień składania deklaracji PIT. Tak więc by całkowicie nie popaść we frustrację, zabrałem ze sobą aparat fotograficzny. Trzeba było coś sfotografować, więc sfotografowałem fragment ulicy przy której wysiadłem z autobusu. Dodam, że ostatnio autobusem jechałem, kilka ładnych lat temu, więc było to dla mnie wydarzenie. Wydarzenie, które mi kolejny raz pokazało, jak wstrętnie jest mieszkać w wielkim mieście.
12 lat temu
jac123
qliver napisał(a):
Na pewno nie. Tam musi być jakiś haczyk, głębia, co najmniej drugie dno... musi!!!... |
Pewnie coś testował, i na półkę...
12 lat temu
qliver
| RagnarokIII napisał(a): Swoją drogą przesłanie czytelne: czysto dokumentacyjne, dla potomnych, jestem za. |
Na pewno nie. Tam musi być jakiś haczyk, głębia, co najmniej drugie dno... musi!!!...
12 lat temu
RagnarokIII
Swoją drogą przesłanie czytelne: czysto dokumentacyjne, dla potomnych, jestem za.
12 lat temu
RagnarokIII
12 lat temu
qliver
Czasem ciężko mi zrozumieć DAADzie przesłania, ale przynajmniej są DAADzie bez żadnych wątpliwości.
12 lat temu
hobbes
bez korków? to musiał być długi weekend, słoikarnia pojechała do uoćców 
12 lat temu
Woocash
Toż nic się nie wali, wsio równiuteńko :o)
12 lat temu
RagnarokIII
12 lat temu
DAAD
Ja się nie obrażam, bom warszawiak w trzecim pokoleniu. Ale rzeczywiście to 80% nowych pozamiejscowych z kulturą to raczej na bakier.