22-07-2008 20:33
Tytuł:
Wysowa Zdrój, z takiego cyklu o przemijaniu, trwaniu i odradzaniu sie Beskidu Niskiego
Komentarze
Malczer
Kawałki z życia. Też lubię
...
usunięty
Czyli poszła seria.
Życzę wytrwałości w dążeniu do celu
Przydała by się jakaś prosta strona www na ten temat.
usunięty
Dziękuje Ci bardzo.
gong
Mam i rozmyte, ale ... No własnie krzyz ginie, bo stał się jednym z elementów tego co powstało wokół. To otoczenie wcale nie musi byc wspaniałą przyrodą czy dostosowaną do krzyża architekturą. A ja sobie umysliłem pokazać tym razem tak jak jest, a nie kombinować, żeby ukryć otoczenie za głębią ostrości czy stempelkiem słupy i kable usuwać.
fotoptikon
Ach, cerkiewki i krzyże. Zawsze to lubiłam.A zastanawiam się, czy tu nie dałbyś rady ostrością wygasić tła? Znaczy rozmyć? Bo krzyż ginie na tle domów.
gong
Dokładnie tak, cerkiew pokażę za czas jakiś 
witwdo
Ten Krzyż przy samej cerkwi na skrzyżowaniu stoi, prawda? ech, chciałoby się tam wrócić choćby dziś.
gong
Beskid Niski przemija i trwa w otoczeniu zmieniającym sie, zamiast polnych dróg pojawia sie asfalt, stare chyże pokrył eternit czy blachodachówka, na scianach pojawił się siding, w polach urosła plątanina słupów i drutów. Tutaj po prawej zmieścił sie fragment reklamy Delikatesy Centrum - to taka sieć handlowa. A pamietam, jak przy cerkwi w Izbach przez lata tkwił szyld NIGHT-CLUB
Bruno
takie lubię, szkoda drugiego planu, ale co zrobic?
wienwal
Niezlem, widzalbym to z troche mniejsza GO