18-06-2008 20:14
Tytuł: tic
Komentarze
rbit9n
hmmm, to już wiem jak wyglądam w sklepie spożywczym, tylko że nieco starszy jestem i wiem co to są te wszystkie bla-bla-bla-coś-tam. aha, ciekawy jest artykuł o mięsiwie w przekroju z ubiegłego tygodnia, jak się cieszę, że nie jadam
http://www.przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,2210.html
a propos zdjęcia, szkoda tej szarej nagiej jamy na prawo od pana Tik-Taka, ale jak mawiają Czesi: to se ne vadi!
gong
yashica pozyczona. Kyocerę, jeśli się nie mylę, przejął ricoh, a bagnet niestety inny
usunięty
No mówiłem, Yashica robiła dobry sprzęt. Nieco plastikowy ale w większości przypadków szkło jest bardzo dobre. Poza tym jeśli masz zoom Kyocera to znaczy że z ostatniej fazy produkcji. Yashica jak i Contax były własnością koncernu Kyocera . Szkoda że Kyocera skończyła produkcję. Chociaż ostatnio gdzieś czytałem że być może będzie wznowiona produkcja. Kto to wie?
I jeszcze pytanie ten apart ma bagnet Contax/Yashica? Ale prawdopodobnie tak.
PS2 Kurcze jednak poszukałem i znalazłem tutaj
http://www.camerapedia.org/wiki/Yashica#Autofocus_SLR_.28Kyocera.2FYashica_mount.29
Że twój aparat to konstrukcja AF i ma inny bagnet. Skądinąd bardzo fajny aparat gratuluję.
Frelka
no tak... warto "wiedzieć" co się je....
gong
yashica 300 AF plus kyocera 70-200/4,5 Kyocera to tak na prawdę yashica. Myslę, że w sprawie płci bokeh należy zastosowac starą zasadę - jak nie wiesz jak napisać żółty to pisz kanarkowy. A zatem on, ona bokeh to jest ono rozmycie
A poważniej, to zawsze bokeh spotykałem w rodzaju męskim
Tata
OK nic o askorbiniacośtamtego
Czym to chwyciłeś? Fajna bokeh (cholera... powie mi ktoś w końcu, czy bokeh to on, ona, czy ono?)
usunięty
Fajnie że pamiętasz co przeczytał jako pierwsze, ja nie pamiętam co pierwsze przeczytałem . A chłopaki lepiej niech nie tłumaczą wole nie wiedzieć.
gong
spoko, co ważniejsze to przeczytał. Pierwszy wyraz, jaki odczytał na mieście brzmiał "lody". A od tych dziwnych cośtamczegostamtakich to mamy na forum przynajmniej dwóch tłumaczy, jak sądzę 
usunięty
Jeszcze powiedz że wiedział coś z tych opisów
Ja sam czasami zastanawiam się co to są te ascorbiniancośtamtego 
gong
pan Tic Tac sam sobie zażyczył fotek z tic tacami, a niestety rozsiadł sie na starym stole z surowych desek. Mina w pełni naturalna, więc może własnie taka powinna być obowiązująca także w sklepach? Ja tam takich rzeczy nie czytam. Słabo znam języki obce, a tam nie dość, że o glutach-nianach napisane jest, to jeszcze szyfrem E-cos tam, jakby nowe modele olka czy tez może nowe linie autobusów pospiesznych sie pojawiły. I co E-cos tam ma wspólnego z jedzeniem? Chyba raczej z Unią E-uropejską.