06-06-2008 22:34
Tytuł: Kora Lisa
zabawy aparatem ciąg dalszy , darujcie kolor z progr.graf. , mój pies w naturze jest brązowy ;-) tytuł podpowiedziany przez internetową kumpelę , ale wszelkie propozycje "z jajem" mile widziane
Komentarze
rbit9n
ten tego i tam dalej, rozumiem, mnie właśnie w Japończykach pociąga ta operowość, mimika i mimikra, coś jak w kinie fińskim, tyle że tam jakiś taki bezruchdans.
janus
A no widzisz. A ja z kolei do Japonczykow nie teges. Poza "Snami" Kurosawy. Jacys tacy operowi. Sam nie wiem. Nie rozumiem moze, pewnie dlateges. Ale sie wypowiedzialem, kurcze feliks, konia z rzedem, kto to zrozumie.
rbit9n
no cóż nie przepadam, za filmami Lyncha. oglądałem jeszcze wczoraj Takeshis' Kitano, ale gdzie mu tam do Lalek, to był majstersztyk.
witwdo
Stop ubieraniu zwierząt. Takie kubraczki tylko osłabiają działanie naturalnej warstwy ochronnej jaką stanowi sierść (taki rodzaj termoforu - górale też latem futrzane serdaki noszą)....
Psina wygląda jak moja kiedy wracała z balkonu, tylko bez pereł (ktoś się szarpnął - perłowa obroża dla psiny, ale czego się nie robi dla pupilka)...
Zdjęcie urokliwe i mnie obcięcie welonu nie razi.
janus
A ja dokladnie osiem lat temu, no prosze. "Top Secret" ma kilka genialnych momentow, na ktorych zawsze ryczalem ze smiechu.
Wczoraj obejrzalem "Blue Velvet". Kurcze, zapomnialem, ze to taki majstersztyk. Wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczegole, miod i mleko jedna rura!
rbit9n
w bloku obok mojego bloku mieszka kobieta, która ubiera swojego cherlawego pudelka w różniste kubraczki, od "księżniczki" po "Rambo killer", a ostatnio widziałem pitbull-terriera w kaszkiecie. zaraz po wojnie Polacy i Słowacy przemycali na wzajem bydło na zagraniczne łąki wkładając krowom dla niepoznaki gumowce, oto poszlaka http://www.lovefilm.com/lovefilm/images/products/6/9956-large.jpg
śmierć na kredyt czytałem chyba z 15 lat temu (w pociągu relacji Lublin-Wrocław, bite 9 godzin, można przeczytać prawie całą książkę), jest zatem okazja, aby odświeżyć znajomość.
janus
Znasz "Smierc na kredyt"? Bracie!
Uwazam, ze ubieranie zwierzat i wszelkie inne proby ich antropomorfizacji (poza Tytusem) sa karygodne. Wlascicieli nalezaloby reedukowac, a zwierzeta uwolnic.
Tymczasem zdjecie podoba mi sie (choc nie wycofuje sie z tego, co wlasnie powiedzialem) bardzo! Irmi, to najlepsze Twoje zdjecie, jakie widzialem. Serio! Twoj zwiazek z tym zwierzeciem bazuje na bardzo solidnych podstawach i wyraznie to tutaj widac, co cieszy. Pozdrawiam!
irmi

kamilw
Przypomina mi mojego psa kiedy wygląda przez okno, a firanka na głowie tworzy welon 
Frelka
u mnie w bloku mieszka pani z wąsem, ale jakby to powiedzieć.. Twój psiak ma zdecydowanie inteligentniejszy wyraz oczu...
rbit9n
czytałaś "Śmierć na kredyt" Celina? tam była kobieta z wąsami, ale byłem zbyt młody, kiedy czytałem tę powieść, aby ją sobie wyimaginować. dzięki twojemu zdjęciu, teraz wiem co i jak.
- najlepsza becherovka jest na placu Pigalle.
- Zuzanna ją lubi jesienią.
aha, daję link do książki
http://www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=77105
i do wiki o panu Celine
http://pl.wikipedia.org/wiki/Louis-Ferdinand_C%C3%A9line
Tata
kobieta z wąsem
Edit: a'propos Putry i PiSu... do Sanoka ma przyjechać były premier Kaczyński, żeby się uśmiechać i obiecywać bógwico. Najpewniej powie, że całe zło, to przez Tuska i esbecję, a Żubryd wielkim patriotą był!
irmi
myślisz ,ze zbyt silny zarost jak na madame ? z perłami i koronkami nie bardzo się komponuje
becherowka . mniam , na kilometr wyczuwam ten aromat 
rbit9n
fajne ma wąsy ten twój piesok, jak marszałek Putra. to chyba nawet twoje okolice, znaczy marszałka Putry, coś kręcę, ale wybacz, właśnie zrobiłem ciemnego Topvara z pięćdziesiątką Becherovki.
irmi
kwadrat deczko uszczuplony bo mi się tło z sukienki skończyło 
MartaW
dama