Autor

kowal331

31-03-2012 19:26

Tytuł: Test Rubimata po remoncie

Tytułowy Rubimat to obiektyw 3.5/25 swego czasu znany m in w tej galerii ze swoich holgowych skłonności.Niestety choroba się pogłębiła i szkło trafiło do serwisu.Po naprawie przesłony i justowaniu soczewek,co kosztowało 40PLN,obiektyw rysuje tak jak na zdjęciu.Aparat Zenit 11,film Agfa Vista

Komentarze

RagnarokIII

RagnarokIII

kowal331 napisał(a):
\Mimo wszystko 40 letni Helios trzyma się znakomicie,choć to rusek nie japoniec i prędzej po nim można by się spodziewać niespodzianek.


Też mam takiego Heliosa 44-2 - swoje przeszedł i wciąż działa.
Mam też Biotara 60letniego i działa jeszcze lepiej

14 lat temu
Si-Z-aR

Si-Z-aR

14 lat temu
TomaszK

TomaszK

No to przyda Ci się taki poręczny i uniwersalny 'szeroki', bo widać, że już wszystko jest OK

14 lat temu
kowal331

kowal331

RagnarokIII napisał(a):

Widocznie kleje puściły.
Chyba masz rację,bo mechanik coś wspominał,na ten temat,tylko mówił o rozkręceniu się,ale możliwe,że gwinty były skręcane na klej.Rubimat ma już ponad 30 lat,więc z racji wieku mógł się rozjustować z podanych przez Ciebie przyczyn.Mimo wszystko 40 letni Helios trzyma się znakomicie,choć to rusek nie japoniec i prędzej po nim można by się spodziewać niespodzianek.

14 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

kowal331 napisał(a):
Dziwne,bo obiektyw nigdy mi nie upadł i jeśli nie jest spięty z aparatem,mieszka w wygodnym sztywnym pokrowcu.


Widocznie kleje puściły.

14 lat temu
kowal331

kowal331

irmi napisał(a):
trochę szkoda, bo ładnie 'holgował'
Dopuki "holgowanie" było tylko na bokach,a środek był ostry,traktowałem to "artystycznie",ale z czasem nieostrość rozlała się po całym kadrze i obiektyw nie nadawał się do użytku,stąd decyzja o oddaniu go do naprawy.Z resztą to był ostatni moment,gdyż zespoły soczewek były na granicy rozlecenia się.Dziwne,bo obiektyw nigdy mi nie upadł i jeśli nie jest spięty z aparatem,mieszka w wygodnym sztywnym pokrowcu.

14 lat temu
irmi

irmi

trochę szkoda, bo ładnie "holgował"

14 lat temu