Autor

januszM

28-03-2012 08:25

Tytuł:

Kraków. Pożegnanie kontyngentu przed wyjazdem do Afganistanu. Neopan 400, Nikon F80 50/1.8, D-76.

Komentarze

rbit9n

rbit9n

krąży taka anegdota w Lublinie, że jedna babuszka chciała od takiego kupić automat, znaczy pralkę automatyczną. kazał jej przyjść nazajutrz. kiedy się zgłosiła następnego dnia, facet sprezentował jej AK-74 i wiaderko naboi.

14 lat temu
AdamSoczewka

AdamSoczewka

pamiętam jak w początkach 90 wpadali nasi pobratyńcy z matuszki Rosyji co w Afganie służyli by handlować czym się da...
czytaj kałachy, granaty , amunicja ...
i co najlepsze w tym wszystkim, robili to obok straganów z kiszoną kapustą i ogórkami- wzroku ich nigdy nie zapomnę! przeszywał aż do kości ...jak byś śmierci głęboko spojrzał w głąb duszy....
aż mam ciary jak o tym pomyślę

14 lat temu
Malczer

Malczer

rbit9n napisał(a):
... byłeś w Afganie Mariuszu?

Nie, za moich czasów jeszcze nie prowadziliśmy z nimi wojny.

14 lat temu
rbit9n

rbit9n

Malczer napisał:
Też mam takie tylko inne. Dzisiaj poszukam odbitki ...

byłeś w Afganie Mariuszu? ale nie z armią czerwoną?

14 lat temu
Malczer

Malczer

Też mam takie tylko inne. Dzisiaj poszukam odbitki ...

14 lat temu