08-05-2008 00:05
Tytuł:
kievem
Komentarze
romek
ladna perspektywa powietrzna, irmi wraca do badyli! kolorystyka jak zwykle to doskonalosci.
rbit9n
nie rzucim ziemi skąd nasz ród http://youtube.com/watch?v=yzevoYYglPI
janus
W tej sytuacji chcialbym sie pozegnac piosenka.
http://youtube.com/watch?v=xp17eDfR1y4&feature=related
rbit9n
to masz lipę Bracie http://browar17.republika.pl/images/winmar%20lipa%20z%20miodem.jpg . u nas już od czterdziestu minut można się napawać biopaliwem
nie bardzo mi idzie pisanie opaską dzianą podtrzymującą, jakieś czeskie błędy tylko mi sie zdarzają. chyba, że to ta lipa z miodem.
janus
Co Ty! Dopiero wpol do czwartej!
https://www.weinquelle.com/fotos/s5329.jpg
rbit9n
to pewnie dlatego, ze do trzeciego roku życia małych Niemców trzymają w kredensach, pomiędzy workiem cukru pudru i skrzynkami z kapustą. robią to systematycznie, stosując pruski dryl do wiśni, z których potem robią destylat.
ps. alem Cię wyczuł, no ale już po szesnastej i każdy Polako Katoliko myśli o jednym.
janus
Pisales ostatnio, ze Niemcow nienawidzisz od dziecka. Moze przejda Ci, Przyjacielu, nienawistne uczucia, gdy podziele sie z Toba wiadomoscia, ze Hiszpanie (nacja doktorow, a wiec bliska Twemu sercu) nazywaja Niemcow "Kwadratowymi glowami". I co Ty na to? A co Danuta?
PS: Oczywiscie znowu opuscilem poszlake, czyli najwazniejsze:
"Nasz dobry doktor spać się od nas bierze,
Ani chce z nami doczekać wieczerze."
"Dajcie mu pokój! najdziem go w pościeli,
A sami przedsie bywajmy weseli!"
"Już po wieczerzy, pójdzmy do Hiszpana!"
"Ba, wiere, pódzmy, ale nie bez dzbana."
"Puszczaj, doktorze, towarzyszu miły!"
Doktor nie puścił, ale drzwi puściły.
"Jedna nie wadzi, daj ci Boże zdrowie!"
"By tylko jedna!" - doktor na to powie.
Od jednej przyszło aż więc do dziewiąci,
A doktorowi mózg się we łbie mąci.
"Trudny - powiada - mój rząd z tymi pany:
Szedłem spać trzeźwo, a wstanę pijany."
rbit9n
bingo! zastanawiałem się swego czasu, dlaczego księża katoliccy nie noszą wąsów i nadal nie wiem. czy im biskup niewymieniony z nazwiska zabrania, czy co? dlaczego strażacy nie mogą nosić wąsów to wiem, ale księża?
na zdjęciu dokleiłem kilka punktów Budowlanym, ale z tej perspektywy nie widać.
ja też lubię kwadrat i co więcej go rozumiem, ale nie ma się co dziwić, gdyż dziecięciem będąc zaklinowałem się głowa pod wersalką.
janus
Wasy zlosliwie dokleiles arbitrowi. Zlosliwie, bo wszyscy wiedza, ze sedziowie rugby, tak jak ksieza, wasow nie nosza. Co innego sedziowe Sadu Najwyzszego oraz ksiazeta. Na uzasadnione pytanie, dlaczego Sad Najwyzszy napisalem duzymi literami, postanowilem nie odpowiadac.
Aha. A teraz o zdjeciu. Irmi, bardzo dobrze. W ogole mam wrazenie, ze z kwadratem dobrze sobie radzisz. Swietne badyle. Gdyby ktos mnie pytal, to mozesz wlasnie takich wiecej robic. Patyki niedlugo beda juz rzadkoscia, co dowodzi zdjecie zamieszczone kiedys przez Dre, wiec tym wiekszym szacunkiem darzyc nalezy Twoj trud. Pozdrawiam serdecznie. Janus.
rbit9n
Filip, co Ty jakieś bajki o Babie Jadze opowiadasz? to jest prawdziwy sport http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,5423.html http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,5422.html
coś dokleiłem, ale co to sami zgadnijcie.
Tata
Malczer ma swoje kamole, a Irmi badyle... dla siebie też coś znajdę w tej dziczy bieszczadzkiej!
PS. Do Irmi - Po mojemu będzie tak: Lech zgubił punkty z Polonią, więc w ostatnim meczu z ŁKS nie odpuści, bo idzie łeb w łeb z Groclinem. Legia gra w finale PP z Wisłą, więc ma start w pucharach już w kieszeni, stąd w pucharach zagra Lech, lub Groclin. Czyli Lech ma się o co bić. Jaga w tym roku wygrała jedynie z Sosnowcem i zremisowała z bezpośrednim rywalem - ŁKS. Jako, że w Łodzi było 1:0 dla Jagi, to nie ma bata -> JAGA NIE SPADNIE Z LIGI!
irmi
dzień się zaczynał , chałupa też tam jest
spacerujesz przy stawach hodowlanych , więc wiesz do czego te patyki 
Yoonson
całkiem ostatnio Mamiyą coś podobnego pstrykałem, ale mi w kadr jakieś wstrętne chałupy szpetnej wsi mazowieckiej właziły - i dałem se spokój...
a cóż to za czerwienie w LG (i nie chodzi o nazwę firmy, która mi płaci, zebym wszędzie przemycał jej nazwę) czyżby dzień się kończył?
a błekity - fajne...
irmi
jaga! jaga! jaga!
jak kiedys będę mniej śpiąca , to opowiem anegdotkę ,która jawnie dowodzi ,ze sport uczy i wychowuje