05-02-2011 12:48
Tytuł: Mazury
P-six/Biometar Jako, że jestem jednym z niewielu użytkowników galerii w wieku matuzalemowym. Postanowiłem od czasu do czasu, przedstawiać Wam widoki jakie mnie otaczały w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Komentarze
kleszcz
Śląsk to była kwestia polityczna i nie było "zmiłuj się", czarne złoto i takie tam tego nawet nie można zrozumieć. Nie chodzi o jakieś rewolucje tylko o utworzenie infrastruktury która wspomoże transport, spedycję. Wtedy i zakłady produkcyjne można budować to znaczy wspierać przedsiębiorców którzy chcieli by je tworzyć. Raczej huty nikt tu nie wybuduje, ale mniejsze zakłady produkcyjne przydały by się, dla ożywienia rynku pracy. Jak przyjeżdża polityk z rządu do Olsztyna to pierwsze co mówi to to że przyszłością regionu jest turystyka. A 90% ludzi mieszka w miejscach turystycznie nieatrakcyjnych, gdzie czasami nawet utwardzonej drogi nie ma. A zamiast widoków z teledysku Cud Natury widzimy po horyzont klepicho i parę krzaków. Sezon turystyczny trwa krótko angażuje mały odsetek mieszkańców. Duże bezrobocie i odpływ bardziej zaradnych mieszkańców do stolicy i za granicę degraduje region. Śląsk trzeba ratować ekologicznie, a nam nie należy stopować rozwoju bzdurnymi programami w stylu np Natura 2000.
DAAD
| kleszcz napisał(a): Widzę DAAD że nie rozumiesz. |
Ano nie rozumiem. Nie tak dawno Śląsk intensywnie uprzemysławiano, zobacz jak teraz wygląda. Ani pracy ani przyrody.
kleszcz
Widzę DAAD że nie rozumiesz. Spójrz chociaż na rozkład autostrad i planowanych linii kolejowych. Wszystko omija Warmię i Mazury. Ludzie w naszym rejonie zaczynają snuć teorie że specjalnie utrzymuje się status Polski B. Żeby warszawka miała gdzie wypoczywać
.
DAAD
| kleszcz napisał(a): Nie wolno tu robić rezerwatu tu mieszkają ludzie. |
Oczywiście, bo gdzie indziej mieszka tylko "materiał ludzki". To takie stalinowskie widzenie świata.
kleszcz
W zasadzie turyści nie są nam właśnie potrzebni, tylko inwestycje. Wiem bo tu mieszkam. Turystyczne postrzeganie naszego regionu to nasze największe przekleństwo. Nie wolno tu robić rezerwatu tu mieszkają ludzie.
qliver
| kleszcz napisał(a): Nic się nie zmieniło i to jest dramat naszego regionu. Ludzie potrzebują fabryk produkcyjnych inwestycji a nie ładnych widoczków. Dlatego ten region umiera . |
Fabryki na Mazurach? To jest właśnie bzdura. Dzika przyroda i ładne widoczki - jak znikną, a w ich m-ce pojawią się fabryki i "inwestycje", to ja już nigdy tam nie pojadę (i pewnie tysiące innych również).
kleszcz
Nic się nie zmieniło i to jest dramat naszego regionu. Ludzie potrzebują fabryk produkcyjnych inwestycji a nie ładnych widoczków. Dlatego ten region umiera
.
irmi
może się zdziwisz , ale wyobraź sobie ,ze od lat 70-tych i 80-tych niewiele się zmieniło :p
Gata
a to piękne 
burton3
Komarów nie widać, ale na pewno tam są
Teraz niewiele się tam różni
Ładne foto 
harry
Phi. Nie ma łódek. Co to za Mazury 
DAAD
Kleszczu mądrze gadasz. Ale teraz to wszystko się zmieni Śląsk zakwitnie...na czarno.
PS. uważam, że kiedyś ładne zdjęcia robiłem.