Autor

DAAD

16-12-2010 12:49

Tytuł: Obrońcy Wartości!

Efekt działań obrońców ""Wartości Chrześcijańskich"" w stolicy ul. Łazienkowska :-(

Komentarze

jac123

jac123

rouge napisał(a):
jac123 napisał(a):
E no nie o to pytałem. Zresztą co to znaczy stała? Jak byliście ze sobą przez miesiąc to jest już stała czy nie? Poza tym jakby była 'stała' toby była zdrowa.


O to pytałeś. Dokładnie o to. Jeśli twierdzisz, że HIV można zarazić się tylko drogą płciową, to znaczy, że jesteś ignorantem.

Jest właśnie odwrotnie, tzn moje pytanie o 100% bezpieczną gumkę de facto dot. możliwości zarażenia się w inny sposób. Stąd brak jest możliwości 100% bezpiecznego seksu z osobą chorą, gumka więc niewiele daje.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
E no nie o to pytałem. Zresztą co to znaczy stała? Jak byliście ze sobą przez miesiąc to jest już stała czy nie? Poza tym jakby była 'stała' toby była zdrowa.


O to pytałeś. Dokładnie o to. Jeśli twierdzisz, że HIV można zarazić się tylko drogą płciową, to znaczy, że jesteś ignorantem.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
Widać, że zachorowalność nie jest duża. Chyba jednak nie wierzysz, że zawdzięczamy to gumkom?

Ilość zakażeń nie jest duża. Znacznie więcej ludzi ginie na drogach czy wskutek innych chorób. Mój wniosek jest taki, że dyskusja o prezerwatywach w Polsce jest de facto sporem ideologicznym a nie medycznym.

A teraz cytat z hiv.pl:

Ponieważ około 90% z 7 000 nowych zakażeń HIV, jakie zdarzają się codziennie na świecie, jest wynikiem kontaktów heteroseksualnych, pilnie potrzebny jest nowy, łatwo dostępny środek chroniący przed zakażeniem osoby, które nie mogą negocjować użycia prezerwatyw ze swoimi partnerami lub nie mają do nich dostępu. Prezerwatywy dobrej jakości, właściwie używane, zmniejszają ryzyko przeniesienia zakażenia. Udowodniono to w badaniach stałych par, w których jedna z osób była zakażona HIV, druga nie. Konsekwentne używanie prezerwatyw powodowało, iż osoba wcześniej nie zakażona pozostawała wolna od infekcji. Przypadki przeniesienia zakażenia obserwowano jedynie wśród par, które nie zawsze używały tego środka ochronnego.


Samo podawanie suchych cyferek jest ok, ale nie świadczy to jeszcze o poziomie wiedzy czy świadomości. Powtarzać po kimś każdy potrafi. Myśleć niekoniecznie.

15 lat temu
jac123

jac123

rouge napisał(a):
jac123 napisał(a):
Zresztą nawet gdyby była owa prezerwatywa w 100% skuteczna to zapytam:
czy wiedząc, że dana osoba ma tzw. HIVa przeżyłbyś/była z nią 'krótką chwilę uniesienia'?


Gdyby to była moja stała partnerka, to tak.

E no nie o to pytałem. Zresztą co to znaczy stała? Jak byliście ze sobą przez miesiąc to jest już stała czy nie? Poza tym jakby była "stała" toby była zdrowa.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
Nie o to pytałem.
Ale odp. - nie umieszczają, bo nie byłaby to prawda, a więc procesy szybko by im wybiły z głowy taką reklamę.


Tu wkręciłeś swoją śrubę. Równie dobrze można napisać: Nie umieszczają, bo tak jest uczciwie.

15 lat temu
jac123

jac123

Widać, że zachorowalność nie jest duża. Chyba jednak nie wierzysz, że zawdzięczamy to gumkom?
Swego czasu głośna była sprawa kilku kobiet-studentek z W-wy, które sypiały z jakimś kolorowym, no i on je zaraził. Czyli poznały gościa (kolorowego!) i hops z nim do łózka, bez zabezpieczeń. Wykształcone, studentki z Warszawy, 21 wiek, internet itd.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
Zresztą nawet gdyby była owa prezerwatywa w 100% skuteczna to zapytam:
czy wiedząc, że dana osoba ma tzw. HIVa przeżyłbyś/była z nią 'krótką chwilę uniesienia'?


Gdyby to była moja stała partnerka, to tak.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
Ok, oto dane z Wikipedii (jak ktoś dalej nie wierzy to podam link):


Nikt tego nie kwestionuje. Dla mnie to jest czysta statystyka. Zobacz to.

Ciekaw jestem Twoich wniosków.

15 lat temu
jac123

jac123

Zresztą nawet gdyby była owa prezerwatywa w 100% skuteczna to zapytam:
czy wiedząc, że dana osoba ma tzw. HIVa przeżyłbyś/była z nią "krótką chwilę uniesienia"?
Szkoda, jednak że społeczeństwo nadal jednak nie ma wiedzy o tak zdawałoby się podstawowych sprawach.

15 lat temu
jac123

jac123

rouge napisał(a):
jac123 napisał(a):
Każdy ma swoje przekonania, pewnie Ty również. Ale mniejsza o to.
Odpowiem zatem pytaniem. Czy widziałeś aby jakiś producent prezerwatyw umieścił na nich informację, że chronią przed HIV/Aids?


Nie. Nie używam prezerwatyw.

Nie o to pytałem.
Ale odp. - nie umieszczają, bo nie byłaby to prawda, a więc procesy szybko by im wybiły z głowy taką reklamę.

15 lat temu
jac123

jac123

Ok, oto dane z Wikipedii (jak ktoś dalej nie wierzy to podam link):

Zapobieganie HIV [edytuj]

W pewnym stopniu ochroną podczas kontaktu seksualnego przed wirusem HIV i innymi infekcjami przenoszonymi drogą płciową są prezerwatywy[9]. Światowa Organizacja Zdrowia WHO podaje, że skuteczność prezerwatyw w zapobieganiu HIV to 80-95%[10]. Jak zaznacza WHO: "To oznacza, że używanie prezerwatyw chroni przed 80% do 95% zakażeń wirusem HIV, które pojawiłyby się gdyby prezerwatywy nie zostały użyte"[10]. Polskie Krajowe Centrum do spraw AIDS opierając się na innych badaniach podaje, że skuteczność prezerwatyw wynosi 90-95%[11][12]. Autorzy innego dużego przeglądu badań stwierdzają, że skuteczność prezerwatyw wynosi średnio 80%[13]. Mimo że żadne badanie nie pokazało, że prezerwatywy są skuteczne w 100% w zapobieganiu HIV, to trzeba pamiętać, że użycie prezerwatywy zawsze daje większe bezpieczeństwo, niż nieużycie żadnej ochrony.

Krajowe Centrum ds. AIDS przestrzega, że używanie środków plemnikobójczych takich jak globulki albo prezerwatyw ze środkiem plemnikobójczym może powodować podrażnienie błony śluzowej pochwy i tym samym ułatwić zakażenie wirusem HIV[11].

Do grupy zachowań ryzykownych należy np. uprawianie seksu bez zabezpieczenia czy korzystanie z niezabezpieczonych strzykawek przez różne osoby[10][13][11][12].

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
Każdy ma swoje przekonania, pewnie Ty również. Ale mniejsza o to.
Odpowiem zatem pytaniem. Czy widziałeś aby jakiś producent prezerwatyw umieścił na nich informację, że chronią przed HIV/Aids?


Nie. Nie używam prezerwatyw.

15 lat temu
DAAD

DAAD

jac123 napisał(a):
Czy widziałeś aby jakiś producent prezerwatyw umieścił na nich informację, że chronią przed HIV/Aids?


Samochodu osobowego z napisem, możesz w nim zginąć na każdym skrzyżowaniu też nie widziałem

15 lat temu
jac123

jac123

rouge napisał(a):
jac123 napisał(a):
No to podaję link do danych popularnonaukowych:
% zachorowań


Autorka ma swoje przekonania i tyle. O tym, że prezerwatywa nie jest 100% ochroną przed zarażeniem HIV, przed niechcianą ciążą, to o tym piszą wszyscy. To żadna tajemnica. Powoływania się na badania to wyścig na % mający udowodnić kto ma więcej racji.

Każdy ma swoje przekonania, pewnie Ty również. Ale mniejsza o to.
Odpowiem zatem pytaniem. Czy widziałeś aby jakiś producent prezerwatyw umieścił na nich informację, że chronią przed HIV/Aids?

15 lat temu
rouge

rouge

peludito napisał(a):
A oczywiście. Słyszałem, że sukteczność zapobiegania niechcianej ciąży wzrasta nawet do 100% w przypadku par homoseksualnych.


Tak, zwłaszcza dotyczy to związków duchownych z nieletnimi chłopcami A to raczej dlatego, że nieletni chłopcy są jeszcze niedojrzali seksualnie.

15 lat temu
peludito

peludito

A oczywiście. Słyszałem, że sukteczność zapobiegania niechcianej ciąży wzrasta nawet do 100% w przypadku par homoseksualnych.

15 lat temu
rouge

rouge

peludito napisał(a):
Ahm. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że radykalni katolicy wysłonili treść swoim wiernym kałem, ponieważ guma nie chroni przed chorobą, a jedynie zmniejsza ryzyko.


A dlaczego nie ? Przecież dysputa nad prezerwatywami jest sporem ideologicznym. KK lansuje wstrzemięźliwość seksualną, ogranicza spontaniczny seks, lansuje metody naturalne. Stosowanie sztucznej antykoncepcji jest grzechem. Ponieważ ludzie grzechu się nie boją, a boją się chorób czy niechcianej ciąży, to wywoływanie strachu argumentem statystyczno-medycznym jest jedną z form przekonywania do stosowania metod zgodnych z linią KK.

Chodziłem na nauki przedmałżeńskie. Wszyscy podawali jakie prezerwatywy są niesktuteczne: podawali %, wyniki badań itd. Na pytanie moje brzmiące: A jaka jest skuteczność metod naturalnych, odpowiedx brzmiała: Metody naturalne są NAPRAWDĘ skuteczne.

15 lat temu
peludito

peludito

Ahm. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że radykalni katolicy wysłonili treść swoim wiernym kałem, ponieważ guma nie chroni przed chorobą, a jedynie zmniejsza ryzyko.

15 lat temu
rouge

rouge

jac123 napisał(a):
No to podaję link do danych popularnonaukowych:
% zachorowań


Autorka ma swoje przekonania i tyle. O tym, że prezerwatywa nie jest 100% ochroną przed zarażeniem HIV, przed niechcianą ciążą, to o tym piszą wszyscy. To żadna tajemnica. Powoływania się na badania to wyścig na % mający udowodnić kto ma więcej racji.

15 lat temu
jac123

jac123

No to podaję link do danych popularnonaukowych:
% zachorowań

15 lat temu
FLOGISTON

FLOGISTON

Zawsze jestem pełen podziwu dla wyznawców TAKICH wartości.

Powiało wielkim światem

15 lat temu
jac123

jac123

Guma ma mikropory, przez które wirus może przeniknąć. Zatem gumka zmniejsza ryzyko zachorowania, ale nie chroni.

15 lat temu
implicite

implicite

Aha. A więcej szczegółów?

15 lat temu
jac123

jac123

No bo nie chronią!

15 lat temu
implicite

implicite

Dlaczego nie jest prawdziwa?

15 lat temu
jac123

jac123

implicite napisał(a):
Nawet po cenzurze hasło niesie optymistyczne przesłanie.

Chodzi Ci o "jest ok" i "nie pękaj"?
Bo reszta, z tego co wiem (tzn z tego co czytałem tu i ówdzie) nie jest prawdziwa.
Słowem, gówno prawda.

15 lat temu
implicite

implicite

Nawet po cenzurze hasło niesie optymistyczne przesłanie.

15 lat temu
Malczer

Malczer

Staram się nie domyślać, czym jest wysmarowany ten plakat

15 lat temu