06-12-2010 22:41
Tytuł:
póki co ostatnie z graciarni, ale ja tam jeszcze wrócę ;}
Komentarze
miljo
Rewelacja.
peryskop
bardzo ładnie - i zdjęcie ładne
janus
Super rozpierdziuchę zrobiłaś, Irmi. Brawo.
Gata

peludito
Poziom higieny dokładnie taki, jak w zakładziku ślusarskim. Identyczny można rzec. A zdjęcie bardzo fajne.
Rosomak

cichy70
tylko bańki z bimbrem brakuje. dobre.
DAAD
Fajoskie, że tak powiem 
Malczer
Jo, jo, jo... 
irmi
ooooo, moich markowych garnków z nierdzewki byle g....m szorować nie będę
romek
owszem, a do tego wysuszy skórki przy paznokciach.
jarek
Aby pokręciło te płyny pachnące.
Gliną szoruje bo mnie krew zalewa od jabłkowego aromatu na talerzach
irmi
ale tylko o zapachu cytrusowego gaju, każde inne będzie nieskuteczne
romek
przydało by się to mleczko do czyszczenia co to pachnie cytrusowym gajem i nie rysuje powierzchni.
pawelm
nie mam pytań - dobre
Yoonson
wróć
z lepszym światłomierzem
a piec (na Pomorzu) nazywają Westwalką
irmi
nieskromnie powiem ,ze też jestem zadowolona
Grisza
To do mnie najbardziej z graciarniowych trafia
sej
boska "angielka"(się tak ten piec kuchenny nazywa)
nord
wracaj wracaj 
jarek
O to to to
Loel